Reklama

Trybunał znowu podzielony PRL-owską przeszłością

Sędziowie nie są w stanie pogodzić się co do wyroku w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej, obniżającej funkcjonariuszom aparatu PRL emerytury. To chyba pierwsza tak sytuacja - analizuje na łamach "Gazety Wyborczej" Ewa Siedlecka.

Aktualizacja: 15.01.2010 10:29 Publikacja: 15.01.2010 10:16

Trybunał znowu podzielony PRL-owską przeszłością

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek

Wczorajsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego odraczająca bezterminowo wydanie wyroku z powodów proceduralnych wywołuje wiele emocji.

Jednak to nie pierwszy taki przypadek, kiedy wśród sędziów TK pojawia się ostry podział co do wyroku. Jak pokazują ostatnie lata z zaskakującą regularnością następuję on, kiedy na wokandzie pojawiają się sprawy tzw. resztówek PRL. Wynikał on z innego postrzegania, oceny poprzedniego systemu wśród sędziów.

Przez wiele lat Trybunał działał praktycznie jednomyślnie. Wszystko zmieniło się w 2006 r., gdy z powodu kończących się kadencji wybrani zostali nowi sędziowie (Teresa Liszcz, Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz, Wojciech Hermeliński, Marek Kotlinowski). Wtedy liczba zdań odrębnych zaczęła rosnąć.

Tak było m.in. podczas głosowań nad ustawą lustracyjną, o służbie wywiadu i kontrwywiadu, komisji ds. nacisków czy też o spółdzielniach mieszkaniowych (tani wykup mieszkań). We wszystkich tych przypadkach przepisy zostały uchylone. A odział wskazań sędziów, którzy opowiedzieli się za uchyleniem przepisów (tych była większość) i przeciw nim, zgłaszając zdania odrębne powtarzał się z zaskakującą regularnością. Przeciw byli właśnie ci sędziowie, którzy w 2006 r. rozpoczęli kadencje w TK.

Oceniając więc na tej podstawie, łatwo przewidzieć jak i tym razem będzie przebiegał spór o stosunek do PRL wewnątrz TK. Kompromisu raczej trudno się spodziewać.

Reklama
Reklama

Z drugiej strony szkoda, że poglądy kilku zaledwie sędziów, może polityczne sympatie, mogą obalić najważniejsze ustawy, nawet obowiązujące od długiego czasu, jak przepisy o wykupie mieszkań spółdzielczych. Fundamentalnie podzieleni sędziowie TK forsują swoje interpretacje ogólnikowej w dużym zakresie konstytucji. Obszerna, licząca aż 243 artykuły, daje pole do popisu.

Skomentuj na [link=http://blog.rp.pl/blog/2010/01/15/tomasz-pietryga-trybunal-znowu-podzielony-prl-owska-przeszloscia/]blog.rp.pl[/link]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama