Sąd w Tarnowie wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za wyłudzenie tych środków od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

To już drugi wyrok w tej sprawie. Andrzej Sz. W 2007 r. został uznany winnym, ale wyrok uchylono i sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia.

Sąd uznał tym razem, że Andrzej Sz. od czerwca 2004 roku do lutego 2006 roku, by otrzymać dotacje, podał nieprawdziwe dane co do wielkości upraw, jakich sprawa dotyczy.

Polityk nie przyznał się do winy. Twierdzi, że co najwyżej popełniał błędy. Niemniej oddał już część pieniędzy i poprosił o rozłożenie reszty płatności na raty.

Jeśli wyrok się uprawomocni, sejmik w ciągu trzech miesięcy po zawiadomieniu o tym fakcie powinien podjąć uchwałę o wygaśnięciu mandatu przewodniczącego.