Reklama

Zwyrodnialcy z zarzutami

Sprawcy pobicia dwojga małych dzieci w Łodzi usłyszeli zarzuty. Jeden zabójstwa, drugi znęcania się nad trzyletnim chłopcem.

Publikacja: 24.09.2013 16:32

Zwyrodnialcy z zarzutami

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Poważniejszy zarzut usłyszał 26-letni Arkadiusz A. ojciec trzymiesięcznej Nadii. Wczoraj rano pogotowie ratunkowe zostało wezwane do mieszkania dziewczynki. Dziecko nie żyło. Na twarzy niemowlaka ratownicy zobaczyli liczne zasinienia. Na miejsce wezwano policję i prokuratora.

Rodziców dziewczynki -19-letnią Martynę P. oraz Arkadiusza A. - zatrzymano. Dzisiejsza sekcja wykazała że przyczyną śmierci dziecka były rozległe obrażenia głowy - krwiaki i obrzęk mózgu. Nadia miała też m.in. złamane sześć żeber.

Ojciec dziecka już usłyszał zarzut zabójstwa. – Trwa jego przesłuchanie. Nie mogę ujawnić czy się przyznaje do winy – mówi prok. Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury. Po przesłuchaniu śledczy zdecydują czy kierować wniosek o areszt dla mężczyzny. Jeszcze dziś ma zostać przesłuchana matka dziewczynki – Martyna P. Śledczy nie zdradzają jakie zarzuty usłyszy.

Łódzka prokuratura postawiła dziś zarzuty w innej tragedii związanej ze śmiertelnym pobiciem dziecka. 32-letni Remigiusz M. konkubent 34-letni Agnieszki Sz. usłyszał zarzut znęcania się nad trzyletnim Wiktorkiem. Dziecko zmarło w sobotę na skutek pobicia.

W tym czasie opiekował się nim sąsiad matki 27-letni Adam M. Gdy chłopiec stracił przytomność mężczyzna wezwał pogotowie. Na ratunek było już za późno. Adam M. razem z matką dziecka został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym, a kobieta nie udzielenia pomocy synkowi oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Oboje zostali aresztowani.

Reklama
Reklama

Okazało się, że Adam M. mieszkał u Agnieszki Sz. w zamian za ... opiekę nad jej synkiem. Kobieta miała też stałego konkubenta  - Remigiusza M. On też znęcał się nad małym Wiktorkiem. – Nie ujawniamy czy przyznaje się do winy. Jego przesłuchanie trwa – mówi prok. Krzysztof Kopania.

Za zabójstwo dziecka grozi nawet dożywocie, za pobicie ze skutkiem śmiertelnym do 12 lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama