Reklama

Rozmowa Mazurka. Gierek był sowieckim agentem

Rozmowa z Jerzym Eislerem, historykiem.

Publikacja: 25.04.2014 20:00

Rozmowa Mazurka. Gierek był sowieckim agentem

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

RM: W 1948 roku do Polski, w której zaczyna zamykać się wypróbowanych towarzyszy, przyjeżdża 35-letni Edward Gierek, który całe życie spędził na Zachodzie, i nic? Ani razu nie okazał się szpiegiem francuskim?

JE:

Ten młody człowiek cały czas awansuje, wspina się po szczeblach partyjnej hierarchii w Katowicach, by w 1954 roku trafić do KC, a dwa lata później do Biura Politycznego... Bardzo wiele wskazuje na to, że Gierek był przez lata radzieckim agentem. Cieszył się wyjątkowymi, nadzwyczajnymi wręcz względami w Moskwie.

RM: Co to znaczy?

JE: Od lat 60. stawiano na niego jednoznacznie i otwarcie, ale to się zaczęło dużo wcześniej, bo w latach 40.

Reklama
Reklama

RM: Przecież Gierek był wtedy robotnikiem w Belgii!

JE: Właśnie! Tam przyjeżdżali z Moskwy kominternowscy inspektorzy, na których świetne wrażenie zrobił prawdziwy komunista, górnik, Edward Gierek. Właśnie w Belgii, zdaniem znanego historyka i działacza komunistycznego Andrzeja Werblana, zadzierzgnęły się szczególne więzy łączące Gierka z towarzyszami radzieckimi.

Cały wywiad w najnowszym Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Więcej o tym, co w Plusie Minusie, na Facebooku

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama