Reklama

Saryusz-Wolski o konflikcie na Ukrainie w TVN24

Rosjanie nas wszystkich ogrywają. Próbują powtórzyć we wschodniej Ukrainie wariant z inwazji na Krym, ale wariant zmodyfikowany – powiedział w TVN24 europoseł PO Jacek Saryusz-Wolski.

Publikacja: 18.08.2014 11:34

Jak przyznał Saryusz-Wolski, w obecnej sytuacji nie można mówić o optymizmie. "Mówimy o lokalnej inwazji zbrojnej i następuje powolna aneksja z otwartą przyłbicą, tym razem z oznakowanym sprzętem i żołnierzami" - powiedział w programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Saryusz-Wolski.

Zdaniem europosła PO, jest to "testowanie Zachodu i granicy, za którą Rosja wciąż może się przesunąć".

Europoseł przypomniał, że najpierw Moskwa przeprowadziła zbrojny najazd na Krym, ale tego dokonano "z zachowaniem sztuczek z zielonymi ludzikami". "Tam wjechały oddziały, tylko że zdjęły tablice i naklejki na samochodach, i mundury były nieoznakowane. A tutaj testują, czy można już to robić, nie odpruwając naszywek" - dodał.

Zdaniem Saryusza-Wolskiego, "wygląda na to, że świat się z tym godzi, ponieważ zajmuje się tym bzdurnym, fałszywym, białym konwojem, a nie regularnymi rosyjskimi oddziałami i sprzętem wyjeżdżającym do Donbasu" – powiedział europoseł i dokonał mocnego porównania konfliktu na Ukrainie: "Wojna prowadzona z mistrzostwem przez Rosję (...) coraz bardziej nasuwa analogie z Hitlerem i jego wejściem do Austrii i Czechosłowacji".

 

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama