Reklama

Przegląd prasy: Prezęty od żądu

Dziś w gazetach o miliardach, które zostaną rozdane, milionach już utopionych i o nadciągającej ortograficznej katastrofie.

Aktualizacja: 30.09.2015 07:52 Publikacja: 30.09.2015 07:36

Jakub Cegieła

Jakub Cegieła

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

„Rząd skierował do Sejmu projekt budżetu na 2016 r. Trudno go nazwać inaczej niż budżetem wyborczym" – pisze „Rzeczpospolita". Założenia są ponaciągane do granic, by „nikomu nic nie zabrać, tylko dać jak najwięcej". Projekt przygotował rząd partii, która – przypomnijmy – swej największej konkurentce zarzuca brak odpowiedzialności.

Czy Andrzej Duda odniósł w Ameryce sukces? Jak to się stało, że Amerykanie posadzili Polaka obok przywódcy USA? „Rzeczpospolita" opisuje arcyciekawe dyplomatyczne kulisy tego wydarzenia. Dla „Gazety Wyborczej" to zaś okazja raczej do drwin z prezydenckiego ministra.

„GW" opisuje kolejne taśmy w aferze podsłuchowej. Wielkie sumy brane do kieszeni, „skręcanie" kontroli, topienie milionów w politycznie ważnych firmach – ot, codzienność naszej klasy politycznej.

Za najważniejsze dla czytelników „Wyborcza" uznała dziś jednak to, że jeden ksiądz skrytykował drugiego księdza i na czołówce obszernie relacjonuje tekst, jaki w „Tygodniku Powszechnym" zamieścił ks. Krzysztof Charamsa. Duchowny pracujący w watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary wziął pod lupę wypowiedzi ks. Dariusza Oko i bardzo mu się nie spodobały. Ks. Oko wojuje m.in. z gender studies, w raczej niedelikatny sposób potrafi też wygłaszać sądy choćby o gejach. W „Wyborczej" do krytyki ze strony ks. Charamsy się nie odnosi. Czyżby redakcja nie poprosiła o wypowiedź osoby, którą piętnuje na pierwszej stronie?

Argumenty w innym gorącym sporze dotykającym spraw wiary i moralności znaleźć można w „Dzienniku Gazecie Prawnej", który opisuje wyniki monitoringu ośrodków sztucznego zapłodnienia. Oto jedna z klinik przyszłym rodzicom każe się podpisać pod umową, zgodnie z którą jeśli o miesiąc spóźnią się z opłatami, ich zarodki zostaną przekazane innej parze. W innej straszono, że jeśli jedna osoby z pary umrze, zarodki trafią do adopcji. Jeszcze niedawno krytykującym in vitro biskupom zarzucano brak szacunku do osób bezdzietnych marzących o dziecku i gotowych na wiele, by stać się rodzicami. Jeśli to nawet byłaby prawda, to wizyta w niejednej klinice oznaczała tylko ciąg dalszy upokorzeń.

Reklama
Reklama

„DGP" donosi też, że na tegorocznym egzaminie gimnazjalnym „już 12,55 proc. uczniów legitymowało się zaświadczeniami o dysleksji. To o 3,6 proc. więcej niż jeszcze pięć lat temu". Być może jest to tylko efektem błędów w diagnozie. A jeśli nie? Jeźli żeczywiździe rośńe nam pogolenie osup kture nie ómiejom pisadź bes błenduf?

Korzystajmy z prasy, dopóki ją rozumiemy, Drodzy Czytelnicy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama