Reklama

Francja nie chce Nord Stream 2. Pałac Elizejski chce przekonać Berlin do zmiany stanowiska

Macron wycofuje się z partnerstwa z Rosją. I stara się dyskretnie przekonać Merkel do porzucenia gazociągu.
Kanclerz Angela Merkel i prezydent Emmanuel Macron w trakcie wideokonferencji w ostatni piątek

Kanclerz Angela Merkel i prezydent Emmanuel Macron w trakcie wideokonferencji w ostatni piątek

Foto: AFP

Nie wiadomo, czy to była deklaracja umyślna, czy nieopacznie wymsknęła się z ust ministra ds. europejskich Francji. Ale nagranie z audycji radia publicznego France Inter nie pozostawia wątpliwości co do stanowiska Clémenta Beaune'a. Na pytanie dziennikarki, czy Paryż jest przeciwny Nord Stream 2, mówi: „Owszem, już to powiedzieliśmy".

I dalej: „Nałożyliśmy sankcje na Rosję, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: to nie wystarczy. Opcją, która pozostaje do rozważenia, to Nord Stream. To jest oczywiście decyzja, która należy do Niemiec, bo to gazociąg, który znajduje się w Niemczech. Ale zawsze mówiliśmy, że mamy w tej sprawie bardzo poważne wątpliwości".

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama