O rekordzie na granicy formacja poinformowała w mediach społecznościowych.

"Sobota 18.09 to był czas intensywnej służby dla funkcjonariuszy SG. Aż 324 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Wszystkim próbom strażnicy graniczni zapobiegli. Za pomocnictwo zatrzymano 2 cudzoziemców: ob. Uzbekistanu i ob. Gruzji. Dajemy radę!" – napisała Straż Graniczna na Twitterze.

Od początku września Straż Graniczna odnotowała już ponad 3,8 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią.

Tylko 5 września zanotowano 200 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Wówczas zatrzymano też siedmiu  imigrantów, obywateli Iraku oraz dwóch mężczyzn: Polaka i Syryjczyka z niemiecką kartą pobytu za pomoc w przekraczaniu granicy.

Od początku obowiązywania stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią wydano 441 pozwoleń na wjazd do strefy nim objętej. Na terenie działania Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej do tej pory wydano 371 pozwoleń, natomiast na obszarze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej - 70.

 Pozwolenia dotyczyły odwiedzin u osób, zazwyczaj rodzin, które mieszkają w strefie objętej stanem wyjątkowym.

Od początku września Straż Graniczna odnotowała już ponad 3,8 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią.

Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje on 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Zgodnie  z rozporządzeniem  na obszarze objętym stanem wyjątkowym obowiązuje zakaz przebywania przez całą dobę osób, które tam nie mieszkają.

Wyjątkiem są osoby zapewniające obsługę urzędów administracji publicznej i ich jednostek organizacyjnych; przebywające w tych jednostkach w celu załatwienia spraw administracyjnych; pracujące zarobkowo w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą na tym obszarze. 

Zakaz nie dotyczy również rolników pracujących w gospodarstwach rolnych; uczniów, studentów i ich opiekunów w czasie pobierania nauki; opiekunów dzieci do lat 3; osób uczestniczących w praktykach kultu religijnego, chrzcinach, ślubach, weselach i pogrzebach.

Nie są nim objęte również służby ratownicze, medyczne i osoby w drodze do placówek ochrony zdrowia, a także osoby jadące bezpośrednio na przejście graniczne lub z niego do centrum kraju.

W obszarze objętym stanem wyjątkowym nie mogą przebywać też dziennikarze. 

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

15 września 30 redakcji w tym „Rzeczpospolitej” podpisało się pod wspólnym apelem do rządzących dotyczącym zakazu pracy dla reporterów w strefie przy granicy polsko-białoruskiej objętej stanem wyjątkowym.  "Działania władz sprzeczne są z zasadą wolności słowa" – napisano w deklaracji.

Redakcje wspólnie zaapelowały też do rządu, by zmienił zapis i dopuścił media do rejonu objętego stanem wyjątkowym.  "Prosimy opinię publiczną o zrozumienie i poparcie naszych działań. Celem inicjatywy nie jest przeciwdziałanie decyzji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Nawet jednak gdyby ta decyzja była w pełni uzasadniona, nie oznacza to, że jej realizacja ma się odbywać bez kontroli społecznej" – napisano we wspólnym oświadczeniu redakcji.