Reklama

Andrzej Duda o zobowiązaniach sojuszniczych Polski

– Na nas Polaków sojusznicy zawsze mogą liczyć – przypomniał prezydent Duda na placu Marszałka Piłsudskiego.
W całym kraju MON zorganizowało 30 pikników wojskowych

W całym kraju MON zorganizowało 30 pikników wojskowych

Foto: PAP, Marcin Obara Marcin Obara

Nie ma obiecanego przez PiS Muzeum Bitwy Warszawskiej w Ossowie ani pomnika poświęconego tej bitwie w Warszawie, nie zorganizowano nawet wielkiej defilady wojskowej, za to w całym kraju odbyły się pikniki wojskowe, a armia namawiała, aby wstępować w jej szeregi.

W Polsce odbyły się obchody 101. rocznicy Bitwy Warszawskiej oraz Święto Wojska Polskiego. W tym roku odbywały się one pod hasłem „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej". Ministerstwo Obrony Narodowej zorganizowało 30 pikników, aby zachęcać młodych ludzi do wstąpienia w szeregi Wojska Polskiego.

W niedziele w południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyła się uroczysta odprawa wart. Nad placem przeleciały samoloty. – My Polacy z całą pewnością dotrzymamy postanowień traktatu północnoatlantyckiego i innych zobowiązań, także wynikających z umów dwustronnych, nie tylko dotyczących współpracy militarnej i bezpieczeństwa, ale też gospodarczej, handlowej – powiedział prezydent Andrzej Duda w trakcie uroczystości. Wskazywał na trwałość sojuszy wojskowych, które „wytyczone zostały" w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., mówił też o udziale polskich żołnierzy w zakończonej właśnie misji w Afganistanie.

Prezydent podkreślił, że „na nas, Polaków, sojusznicy zawsze mogą liczyć". – My ze swojej strony z całą pewnością dotrzymamy postanowień traktatu północnoatlantyckiego, w tym art. 5 o kolektywnej obronie, o sojuszniczej pomocy – zapewnił. I dodał, że będzie stał na straży konstytucyjnych zasad, „w tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych – równego traktowania, zasady proporcjonalności i wszystkiego tego, co ważne w państwie demokratycznym".

Prezydent Duda wręczył nominacje generalskie i odznaczenia. Na stopień generała dywizji mianował gen. bryg. Sławomira Drumowicza – dowódcę Komponentu Wojsk Specjalnych i gen. bryg. Tomasza Połucha – komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej. Na stopień generała brygady mianowanych zostało siedmiu pułkowników.

Reklama
Reklama

Szef MON Mariusz Błaszczak zapowiada budowę 250-tysięcznej armii zawodowej i 50-tys. Wojsk Obrony Terytorialnej, składających się z ochotników, jednak dzisiejsze tempo wzrostu liczby żołnierzy nie napawa optymizmem. Pokazuje to raport NIK, o czym napisaliśmy w lipcu w „Rzeczpospolitej".

Teraz armia liczy 110 tys. żołnierzy zawodowych i ok. 30 tys. ochotników w WOT. Liczba żołnierzy od kilku lat wzrasta, ale zaledwie o ok. 3 tysiące rocznie. Mariusz Błaszczak zapowiedział, że jesienią zaprezentuje „mechanizm, który pozwoli na zwiększenie liczebności Wojska Polskiego".

– Te dokumenty stworzą podstawy do zwiększenia liczebnego Wojska Polskiego, a zasadniczym elementem tej ustawy będzie mechanizm finansowania – zapowiedział Mariusz Błaszczak w Polskim Radiu 24.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Jak zmierzyć depresję gracza? Naukowcy stworzyli narzędzie
Kraj
Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama