Tzw. lex TVN to nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, która ogranicza możliwość nabywania udziału w polskich mediach przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Ustawa została 11 sierpnia przyjęta przez Sejm 228 głosami "za" przy 216 głosach "przeciw". Gdyby weszła w życie w obecnym kształcie Discovery musiałoby pozbyć się większościowego udziału w TVN.

Z kolei nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego - według USA i Izraela - uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę. Tę ustawę Sejm przyjął w środę, po tym jak wróciła ona z Senatu. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

Krytyczne słowa Blinkena pod adresem ustaw skomentowali politycy Solidarnej Polski.

"Zwracam uwagę na kolejność poruszonych problemów. W pierwszej kolejności zamknięcie dzikiej reprywatyzacji,a potem TVN. Szkoda,że Amerykanie z taką energią jak oczekują od Polski płacenia za narzucenie im władzy komunistycznej nie wspierają nas w uzyskaniu odszkodowań od Niemiec" - napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nawiązując do postanowień z konferencji w Jałcie, na której ustalono, że Polska znajdzie się w strefie wpływów ZSRR oraz kwestii reparacji dla Polski od Niemiec za II wojnę światową.

O Jałcie przypominał też w swoim wpisie (w języku angielskim) Jaki. "Kto zdecydował, że komunistyczne władze zostaną zainstalowane w Polsce?" - pytał europoseł nawiązując do czasu bezpośrednio po II wojnie światowej. 

"Czy pan pamięta, jaką nagrodę otrzymała Polska za bycie najwierniejszym sojusznikiem USA i Anglii? Pamięta pan kto prosił USA o pomoc (dla ofiar) Holokaustu, kiedy naprawdę mogliście pomóc?" - kontynuował Jaki nawiązując do alarmujących doniesień polskiego Państwa Podziemnego dotyczących zagłady Żydów w Polsce w czasie II wojny światowej.