Reklama
Rozwiń
Reklama

Krakowski spokój, warszawski spokój

Tak się złożyło, że trafiłem przedwczoraj do Krakowa, wszedłem jeszcze na Wawel, i gdyby nie dwaj robotnicy przed katedrą, nie zauważyłbym, że w zamkniętej krypcie prace już ruszyły.

Publikacja: 16.04.2010 10:02

Marek Domagalski

Marek Domagalski

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Wcześniej przewodnicy wzięli mnie za zagranicznego turystę, a gdy na propozycję zwiedzania w języku angielskim kiwnąłem odmownie, drugi zaproponował usługę po rosyjsku. Część ulic pod zamkowym wzgórzem od dawana rozkopana, brygadzista przez komórkę spokojnie mówił, co na którą godzinę uda się zrobić i jakie materiały muszą być dowiezione. Stał w błocie i deszczu, a nad brygadą na złocisto-czerwonych szczytach Wawelu łopotały ogromne żałobne flagi. Zastanawiałem się czy robotnicy już widzą co ich czeka, ale nie śmiałem zapytać, przerywać im tego spokoju.

[wyimek] [b][link=http://blog.rp.pl/blog/2010/04/16/marek-domagalski-krakowski-spokoj-warszawski-spokoj/]skomentuj na blogu[/link][/b][/wyimek]

Piątkowy "Fakt" publikuje akurat zdjęcie tej budowlanej brygady. Pisze, że "wokół Wzgórza Wawelskiego trwają drobne remonty", ale na przybycie żałobników wszystko musi być gotowe. To dobra wiadomość, mniejsza, że gazeta nie dostrzegła skali prac na tej ulicy.

"Gazeta Wyborcza" (podobnie zresztą jak inne dzienniki) publikuje mapy i trasy sobotnich uroczystości w Warszawie, i zapowiada w jutrzejszym numerze podobne mapy dla tych co jadą do Krakowa. Stołeczny dodatek "GW" pisze o "warszawskich" królach pochowanych na Wawelu, z dostojną fotografią Anny Jagiellonki, która rozpoczyna tę listę.

"Dziennik Gazeta Prawa" publikuje rozmowę z dyrektorem protokołu dyplomatycznego MSZ, nie tylko o tym, w jakiej kolejności królowie i prezydenci przyjeżdżają na uroczystość, w jakim porządku zajmują miejsca, jaki strój obwiązuje ... ("Ciemny garnitur i woda mineralna").

Reklama
Reklama

Ściska mnie, jak jak pomyślę ile organizatorzy, rozliczni mistrzowie protokołu, nie tylko dyplomatycznego, mają pracy. Nie mają też czasu na próby. Ten marsz muszą rozpocząć z marszu. Ale wiem co zrobią: Wstaną wcześniej i sprawdzą jeszcze wszystko dwa razy, przejdą trasę przemarszu, wyprostują proporce, przeczyszczą armaty. Błędów nie będzie.

[i]Werbel nie zagłuszy dumnych taktów Chopina,

A szpaler rogatywek jak fala uniesie trumnę Rycerza,

Las proporców przy drodze nie zasłoni orszaku,

By staruszka i przedszkolak mogli rzucić tulipanem,

"Ave Maryja" zabrzmi do przedsionków Nieba,

Reklama
Reklama

I przyniesie Zranionym krople Ukojenia.[/i]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama