Reklama

Kontrowersyjne umowy przyjaciela ministrów

Jako prezes AMW zlecał usługi Ernst&Young. Teraz Maciej Olex-Szczytowski sam pracuje w tej firmie doradczej
Maciej Olex-Szczytowski

Maciej Olex-Szczytowski

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Agencja Mienia Wojskowego, kierowana przez Macieja Oleksa-Szczytowskiego, zawarła co najmniej cztery umowy z Ernst & Young wartości ok. 1,2 mln zł – ustaliła „Rz”.

Dotyczyły między innymi przeglądu stosowanej przez Agencję polityki rachunkowości, analizy aktywów i pasywów oraz badania stanu finansów spółki Satelitarne Centrum Operacji Regionalnych, w której AMW ma udziały.

W listopadzie 2007 r., kilka miesięcy po odejściu z AMW, Szczytowski znalazł pracę właśnie w Ernst & Young. Gdy zapytaliśmy go o nową posadę, odesłał nas do rzeczniczki firmy, tłumacząc się przyjętymi tam zasadami.Barbara Górska z E&Y w odpowiedzi na przesłane jej pytania zaprzeczyła jakoby zawierane umowy z AMW miały wpływ na zatrudnienie Szczytowskiego w firmie.

Stwierdziła, że to znakomity fachowiec z dziedziny finansów. „Przez ponad 25 lat przeprowadzał transakcje w 34 krajach, a w sprawach Polski i Europy Środkowej specjalizuje się od 1990 roku. Odpowiadał za fuzje i przejęcia oraz za aranżację kredytów oraz emisje akcji i obligacji o łącznej wartości ponad 50 mld euro (około 170 mld zł)” – czytamy w piśmie z E&Y.

NIK skrytykowała umowy, które zawierała AMW, gdy jej prezesem był Szczytowski

Reklama
Reklama

Jednak wydatki Szczytowskiego na umowy doradczo-audytorskie z czasu, gdy kierował Agencją, zostały skrytykowane przez kontrolerów NIK. W jednym z raportów stwierdzono, że przekroczyły o 860 proc. planowany budżet. Mimo kontrowersji i nieprzyjęcia wyjaśnień Szczytowskiego przez NIK, rada nadzorcza AMW udzieliła mu absolutorium.

Szczytowski przestał kierować Agencją Mienia Wojskowego w marcu 2007 r. Jak się mówiło, jako „człowiek Radosława Sikorskiego” musiał odejść po jego dymisji ze stanowiska ministra obrony narodowej. Na stanowisko w AMW trafił pod koniec 2005 r., właśnie dzięki zabiegom dzisiejszego szefa MZS. Do grona przyjaciół Szczytowskiego należy także inny członek rządu – Jacek Rostowski, minister finansów.

Następcą Szczytowskiego w AMW został Bartłomiej Grabski. W rozmowie z „Rz” przyznał, że przedstawiciele firmy Ernst & Young próbowali przekonać go do podpisania kolejnych umów. – Zadzwonili z jakąś propozycją współpracy, ale nie zgodziłem się na podpisanie żadnej umowy – twierdzi.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.nisztor@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Miliardy euro na zbrojenia mimo weta. Polityczna burza czy przełom dla armii?
Warszawa
Plan Ogólny i Strategia #Warszawa2040+. Dziesiątki tysięcy uwag
Kraj
Jak zmierzyć depresję gracza? Naukowcy stworzyli narzędzie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama