– Szef Agencji Informacji TVP Janusz Sejmej zasugerował nam, byśmy nie zapraszali do programów dziennikarzy „Rz” – przyznaje jeden z pracowników Telewizji Polskiej.
Według naszych informatorów zakaz zapraszania dziennikarzy „Rz” ma obowiązywać do chwili opublikowania sprostowania artykułu „Dlaczego Hanna Lis znowu znika z wizji”. Tekst ukazał się w wydaniu weekendowym „Rz”. Ujawniliśmy w nim dane z badań opinii widzów na temat m.in. prowadzących programy informacyjne w TVP. Hanna Lis („Wiadomości”) w nich traci, a zyskują m.in. Andrzej Turski („Panorama”) czy Danuta Holecka (TVP Info).
Janusz Sejmej nie chciał z nami rozmawiać na temat zakazu i odesłał do rzecznika prasowego stacji.
W biurze prasowym usłyszeliśmy: „Dobór gości jest każdorazowo indywidualną decyzją wydawcy i producenta danego programu. Nie istnieją żadne "odgórne" zasady dotyczące zapraszania gości do programów TVP”. Jednak wydanie takiego zalecenia potwierdziło nam w TVP kilka osób.
Jak tłumaczy jeden z wydawców w telewizji publicznej, tego typu zakazy nigdy nie mają formy oficjalnego dokumentu. – Zawsze są to ustne sugestie przekazywane przez kierowników lub szefów redakcji – mówi „Rz”.