- Na wniosek minister (pracy Jolanty - red.) Fedak zostanie odwołany zatrzymany prezes i jeszcze dzisiaj wskażemy osobę, która będzie do czasu rozstrzygnięcia procedury naboru, procedury konkursowej, pełniła obowiązki prezesa ZUS - powiedział premier.
Jednocześnie Donald Tusk zapewnił, że wypłaty rent i emerytur nie są zagrożone.
Tusk poinformował, że już w maju otrzymał informacje, iż toczy się śledztwo dotyczące "podejrzeń korupcyjnych zachowań niektórych pracowników ZUS, w tym prezesa zakładu", ale dla dobra śledztwa nie podjęto żadnych decyzji kadrowych.
- Niezależnie (od tego), na ile prokuratura ocenia, że mamy do czynienia z poważnymi zarzutami, nie ma żadnych wątpliwości, iż taka instytucja jak ZUS musi być prowadzona w sposób przejrzysty. Kwestia jej stabilności musi być zadaniem pierwszoplanowym - dodał premier.
Szef rządu powiedział, że gdy R. "był powoływany na to stanowisko jako wieloletni prezes ZUS", nie docierały do niego żadne zastrzeżenia.