Reklama

Domagalski: Ulica wszystkich przeżyje

Jak nigdy dotąd, obraz prezydenckiego pałacu i prezydenckiego urzędu wiąże się z atmosferą ulicy, przy której stoi.

Aktualizacja: 06.08.2010 12:18 Publikacja: 06.08.2010 12:16

Marek Domagalski

Marek Domagalski

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Powiedzieć "atmosfera Krakowskiego Przedmieścia" to za mało. To dużo więcej. Ale najpierw: czas celebry, i rozliczeń.

6 sierpnia 2010 r. zaczynamy odliczanie. 500 dni, o które prosił prezydent, a z nim rząd Platformy Obywatelskiej, do przeprowadzenia koniecznych działań naprawczych państwa. Na drodze do reform nie stoi już żadna przeszkoda polityczna. Idąc za słowami samego premiera: "Teraz możecie nas rozliczać" - rozliczamy - to piątkowa czołówka "Dziennika Gazety Prawnej". W środku wyimek: "700 mld zł - tyle wynosi polski dług publiczny". "DGP" zapowiada, że wraz z ekonomistami będzie monitorować kolejne decyzje rządu, w szczególności gospodarcze ("Koniec alibi dla braku reform").

"Gazeta Wyborcza" główny temat zrobiła z rysującej się gorączki na rynku zbożowym, a więc chleba i bułeczek. "Już wkrótce podrożeją pieczywo, mąka i makarony. To początek łańcucha wzrostu cen żywności. Nie dlatego, że rząd zmienia VAT (czyżby? - MD), tylko z powodu fatalnych zbiorów zbóż" ("Panika chlebowa. Powód: susze, ulewy i pożary".

"Zaprzysiężenie Komorowskiego" "GW" przesunęła na dalszą (szóstą) stronę. "Punktualnie o godz. 10 gospodarz uroczystości, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, rozpocznie posiedzenie Zgromadzenia Narodowego. Gdy wojskowa orkiestra zagra hymn, do prezydialnego stołu wraz z żoną podejdzie Bronisław Komorowski, by za marszałkiem powtórzyć słowa przysięgi. Zapewne zakończy ją słowami: Tak mi dopomóż Bóg. Potem wygłosi orędzie".

"SuperExpress" ustalił: "Oni przygotowali prezydentowi orędzie". Prace trwały ponoć dwa tygodnie, uczestniczyć miało w nich kilka osób z ministrami Rostowskim, Michałowskim i Kopacz na czele, a ostateczną wersję nowy prezydent miał konsultować ze swoim "przyjacielem i politycznym mistrzem - premierem Tadeuszem Mazowieckim".

Reklama
Reklama

"Rzeczpospolita" drukuje mapę inauguracyjnych uroczystości: Sejm (godz. 10.00 - złożenie przysięgi); archikatedra (godz. 12.00 - msza); Zamek Królewski (godz. 14.00 - przekazanie orderów). Nie może być zaskoczeniem trasa: Aleje Ujazdowskie, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście.

Zatrzymajmy się na Krakowskim. To szczególna ulica, i nie dlatego, że uchodzi za najładniejszą w Polsce. A nawet nie z powodu głośnego teraz sporu o smoleński krzyż. Najważniejsze jest to, że ona tam jest. Każdy pałac ma swoją ulicę, także prezydencki. I choćby zaryglować okna, ona tam jest.

Ulica jest jak rzeka, płynie jak chce. Ma w sobie jakiś pierwotny powiew wolności. Do pałacu czy telewizji mogą nie wpuszczać, ulica przygarnie, stoi otworem. Jeśli ją zagrodzą, można to obejść, wydeptać nową. Ulica była, ulica żyje, ulica wszystkich przeżyje.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama