Reklama

Ryba ujawnia biznesowe plany Leppera

Jeden z najbliższych współpracowników Andrzeja Leppera Piotr Ryba nie wierzy w jego samobójczą śmierć.

Publikacja: 09.08.2011 21:44

– Widywałem się z nim co tydzień, to nie był człowiek w głębokiej depresji. Miał dołki, ale raczej był na wznoszącej fali – mówi.

Wraz z liderem Samoobrony założyli w lutym firmę APA Trade. Ryba zapewnia, że interesy z białoruskimi przedsiębiorcami zapowiadały się świetnie. Jak twierdzi, nie może jednak wprowadzić w życie swoich pomysłów, bo prokuratura nie chce mu wydać paszportu.

Biznesmen został skazany na 2,5 roku więzienia za płatną protekcję w tzw. aferze gruntowej. W ubiegłym roku Sąd Apelacyjny wyrok uchylił i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. Z kolei w procesie byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego dotyczącym m.in. przekroczenia uprawnień ma status pokrzywdzonego.

– Już w dniu, w którym w mediach ukazały się informacje o naszej firmie, miałem kilkanaście poważnych propozycji nie tylko polskich przedsiębiorców – opowiada Piotr Ryba. – Zainteresowanie utrzymuje się do dziś.

Opowiada, że Lepper m.in. przywiózł z Białorusi biomasę, którą tamtejsi przedsiębiorcy chcieli za pośrednictwem ich firmy eksportować do Polski.

Reklama
Reklama

O czym Lepper mógł rozmawiać z Tomaszem Sakiewiczem, naczelnym "Gazety Polskiej"? – O tym, że w wyniku afery gruntowej Kaczyński ograł Leppera, ale przy okazji ktoś też do pewnego stopnia ograł Kaczyńskiego, bo PiS stracił na długo władzę – przypuszcza Ryba. – Źródło przecieku według Leppera to albo służby,

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Warszawa
Znany biurowiec zniknie z mapy Warszawy. Pekao Tower idzie do rozbiórki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama