Reklama
Rozwiń
Reklama

Cios w wiarygodność Polski

We wtorek ma być wiadomo, kto odpowiada za przekazanie Białorusi informacji o opozycjoniście

Publikacja: 13.08.2011 01:59

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przeprosił za błąd, ale nie na oficjalnej stronie MSZ

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przeprosił za błąd, ale nie na oficjalnej stronie MSZ, lecz na Twitterze

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W Prokuraturze Generalnej wszczęto postępowanie służbowe, które ma wyjaśnić, jak doszło do przekazania Białorusi wyciągów bankowych z konta Alesia Bialackiego, szefa opozycyjnej organizacji „Wiasna".

Trzymane w polskim banku pieniądze były przez opozycjonistę wykorzystywane do wspierania osób represjonowanych przez reżim Łukaszenki. Dla białoruskich władz stanowią jednak okazję, by udowodnić, że Bialacki ukrywał dochody i unikał płacenia podatków. Grozi mu siedem lat więzienia.

Czytaj specjalny raport o sprawie Alesia Bialackiego

Rzecznik prokuratury tłumaczył w piątek, że informacje o koncie opozycjonisty przekazano na wniosek Białorusi na podstawie umowy o wzajemnej pomocy prawnej. – Z treści wniosku nie wynikało, by Bialacki miał cokolwiek wspólnego z działalnością o charakterze opozycyjnym – mówił Maciej Kujawski.

Ilu jeszcze wydano

Takie tłumaczenie rozsierdziło premiera. – Skandaliczny błąd prokuratora i nie do przyjęcia tłumaczenie innych prokuratorów będą wymagały wyjaśnienia – ocenił Donald Tusk. Przyznał, że Polska poniosła szkody, których efekty będą widoczne w przyszłości. Skandal może osłabić wiarygodność Warszawy, która przewodzi UE i aspiruje do roli lidera w sprawach polityki wschodniej.

Reklama
Reklama

Z pierwszych ustaleń wewnętrznego śledztwa wynika, że za skandal odpowiada Departament Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Generalnej. Prześwietlone mają być 172 sprawy, w których od 2009 r. udzielono pomocy prawnej Białorusi. Zdaniem prokuratury większość z nich dotyczy czynów kryminalnych.

Zmiana polityki

Polskie sądy i prokuratura od dawna były oskarżane o brak wyczucia przy współpracy z Białorusią. Po sfałszowanych wyborach 19 grudnia 2010 r. i brutalnej rozprawie z opozycją MSZ zaleciło zmianę polityki. Na  styczniowym spotkaniu z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem zalecono daleko idącą ostrożność w przekazywaniu danych Białorusi. Ta informacja miała być też przekazana Departamentowi Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Generalnej, którym kieruje  prokurator Krzysztof Karsznicki, a zastępcą jest Anna Wiśniewska.

Politycy nie zamierzają brać odpowiedzialności za skandal. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wystosował przeprosiny, ale zamieścił je na Twitterze, a nie na oficjalnej stronie MSZ. „Przepraszam w imieniu Rzeczypospolitej. Karygodny błąd pomimo ostrzeżeń MSZ" – napisał minister.

Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka to premier powinien przeprosić „demokratyczną Białoruś".

– Podanie informacji o opozycjoniście to skandal. Ktoś kompletnie nie pomyślał, chociaż MSZ ostrzegał, że strona białoruska może wykorzystywać przekazaną jej wiedzę do prześladowania opozycji – mówi prof. Andrzej Zoll, były rzecznik praw obywatelskich.

– To decyzja niefortunna i zapewne wynikająca z rutyny. Można było odmówić tych informacji, bo w łączącej oba kraje umowie jest przepis, który to umożliwia – mówi „Rz" prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.

Reklama
Reklama

Pojawiają się też inne wyjaśnienia skandalu. Jeden z naszych rozmówców związanych z dyplomacją przedstawiał w piątek sensacyjną tezę. – Moim zdaniem to nie przypadek, że Andrzej Lepper popełnił samobójstwo dwa dni po aresztowaniu Bialackiego. Mogło dojść do handlu wymiennego. My sprzedaliśmy informacje o opozycjoniście, w zamian za informacje cenne dla naszego wymiaru sprawiedliwości. Np. na temat interesów Andrzeja Leppera na Białorusi – sugeruje.

–Jakie konta, jakie interesy? Takie hipotezy tylko zaciemniają tę śmierć, która wymaga rzetelnego zbadania – mówi wzburzony Piotr Ryba, który razem z Lepperem próbował robić interesy na Białorusi.

jak

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama