Reklama
Rozwiń
Reklama

Kapitan Wrona u prezydenta

Prezydent Bronisław Komorowski zaprosił na poniedziałek załogę Boeinga 767, który 1 listopada awaryjnie lądował na Okęciu - poinformowała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Aktualizacja: 05.11.2011 13:28 Publikacja: 05.11.2011 13:13

Kapitan Tadeusz Wrona

Kapitan Tadeusz Wrona

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Goścmi prezydenta będą także przedstawiciele personelu lotniska, uczestniczący w tej akcji.

Jak zaznaczyła Trzaska-Wieczorek w rozmowie z PAP, prezydent będzie chciał ich "uhonorować odznaczeniami za pomyślną akcję awaryjnego lądowania". Spotkanie zaplanowane jest w Pałacu Prezydenckim na godz. 13.

Prezydent już 1 listopada podziękował "w imieniu całej Polski" pilotom, załodze, pasażerom, a także wszystkim służbom, które zabezpieczały awaryjne lądowanie Boeinga 767 na Okęciu.

Komorowski zwrócił wówczas uwagę, że w tej sytuacji awaryjnej zadziałały skutecznie procedury i świetnie sprawdzili się ludzie.

Zdaniem prezydenta, zdjęcia z awaryjnego lądowania w Warszawie będą "pokazywane w szkoleniach pilotów, służb lotniskowych, jako przykładowa akcja przygotowania i przeprowadzenia lądowania awaryjnego, a także dobrego współdziałania służb, ludzi i dobrego sprawdzenia się niełatwych, trudnych, awaryjnych procedur".

Reklama
Reklama

Prezydent zapowiedział też odznaczenia dla załogi Boeinga 767. "W takich sytuacjach myślę, że prezydent powinien skorzystać z takiego wielkiego przywileju, jakim jest prawo do podziękowania - poprzez odznaczenie w imieniu całego narodu - tym, którzy zasłużyli się. Niewątpliwie załoga Boeinga, który dzisiaj lądował awaryjnie zasłużyła się w pełni i zasłużyła na naszą wspólną, polską wdzięczność" - podkreślił.

Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT Boeing 767 wylądował awaryjnie na warszawskim lotnisku 1 listopada po południu. Maszyna nie mogła wysunąć podwozia i lądowała "na brzuchu". Na pokładzie było 220 pasażerów i 11 członków załogi; nikt nie został ranny.

Uszkodzony samolot zablokował obydwa pasy startowe lotniska. Maszyna została podniesiona z płyty lotniska i przetransportowana do bazy technicznej LOT-u. Za około trzy miesiące samolot może wrócić do wykonywania rejsów w PLL LOT - poinformował w sobotę prezes spółki Marcin Piróg.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama