Zestrzelenie przez rosyjskich bojowników na wschodniej Ukrainie malezyjskiego samolotu pasażerskiego pozornie nie ma nic wspólnego z dyskusją o obsadzie najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. W rzeczywistości jednak reakcja Europy na to tragiczne wydarzenie jest barometrem nastrojów w Unii i wskaże kierunek, w jakim będzie szła UE. Mimo gromów oburzenia, jakie ściągnęła na siebie Rosja, widać wyraźnie, że sposoby rozwiązania konfliktu ukraińskiego dzielą europejskie stolice. Widać też wyraźnie, jak różnią się w tej kwestii Polska i Niemcy. A to wszystko będzie miało znaczący wpływ na obsadę europejskich stanowisk.