Samolot transportowy typu „Casa", na pokładzie z osobami podejrzanymi o najróżniejsze przestępstwa, wylądował na warszawskim lotnisku Okęcie w miniony wtorek. Pod policyjną eskortą do kraju wrócili poszukiwani między innymi za oszustwa, kradzieże czy rozboje.

- Od początku tego roku w 18 konwojach zbiorczych z Wielkiej Brytanii zostało przewiezionych do Polski łącznie 356 osób pozbawionych wolności na podstawie umów międzynarodowych – informuje Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. – Było to możliwe dzięki współpracy z Dowództwem Sił Powietrznych – zaznacza.

Od czasu otwarcia granic i możliwości swobodnego poruszania się część osób, które weszły w konflikt z prawem salwuje się ucieczką za granicę i tam szuka schronienia w przekonaniu, że  nie zostaną tam odnalezione. Podejrzani o drobniejsze nadużycia z kolei wyjeżdżają z kraju sądząc, że nikt nie będzie ich poszukiwał.

- Powody ucieczki są zazwyczaj takie same. Osoby, które popełniły przestępstwa na terenie Polski, liczą na to, że za granicą będą bezpieczne, bo wtopią się w tłum w wielkich metropoliach lub znajdą schronienie w niewielkich miejscowościach, a policjanci o nich zapomną – mówią funkcjonariusze prowadzący poszukiwania.

Jednak również dzięki współpracy z policją innych krajów, uciekinierzy są namierzani i zatrzymywani. Nawet ukrywający się setki kilometrów od Polski.

Jak wynika z policyjnych statystyk wyłapywanych co roku przybywa. Pięć lat temu samolotami wróciło do kraju ponad 1,5 tysiąca zatrzymanych za granicą, w minionym roku było ich już ponad 2 tysiące.

Wchodzący w konflikt z prawem najczęściej chronili się na Wyspach Brytyjskich, ale także uciekali do Holandii, Francji, Hiszpanii oraz Irlandii – i głownie stamtąd byli sprowadzani. Transportowano ich najczęściej w zbiorczych konwojach, bo tak jest taniej. Policja uruchomiła je kilka lat temu, a wykorzystuje do nich wojskowe samoloty transportowe typu "Casa" oraz "Hercules". Tym ostatnim, który na pokładzie mieści ok. 90 osób w połowie maja tego roku z Wysp przywieziono 33 poszukiwanych, w tym sprawcę śmiertelnego pobicia z Podlasia oraz mężczyznę podejrzanego o zgwałcenie nastolatki.

Niektórzy uciekinierzy są przywożeni do kraju zwykłymi samolotami. W tym roku wydział konwojowy działający w Komendzie Głównej Policji zorganizował przejęcie 327 podejrzanych w ramach ponad dwustu konwojów samolotami rejsowymi.