Pierwsze doniesienia o istnieniu w kosmosie nowych, nieznanych wcześniej obiektów pochodzą z 2022 r. Nazwano je długookresowymi stanami przejściowymi (long-period radio transients – LPTs). „Od czasu ich pierwszego wykrycia przez badaczy ICRAR w 2022 r. astronomowie na całym świecie odkryli dziesięć LPT” – czytamy w komunikacie Międzynarodowego Centrum Badań Radioastronomicznych (ICRAR) w Australii.
Do tej pory wiadomo było, że LPT emitują impulsy radiowe występujące co kilka minut lub godzin. Najnowsze odkrycie astronomów z ICRAR (których wsparli badacze z innych krajów), opisane na łamach „Nature”, dowodzi, że obiekty te mogą emitować również promienie rentgenowskie.
Nowo odkryty obiekt kosmiczny emituje impulsy radiowe i rentgenowskie co 44 minuty
Odkrycie zespołu ICRAR i jego współpracowników dotyczy długookresowego stanu przejściowego (LPT), który został nazwany ASKAP J1832–0911. Obiekt znajduje się w Drodze Mlecznej, 15 tys. lat świetlnych od Ziemi. Badaczom udało się potwierdzić, że ASKAP J1832–0911 emituje zarówno fale radiowe, jak i promienie X. „Jego skorelowane i wysoce zmienne natężenie promieniowania rentgenowskiego i radiowego, w połączeniu z innymi właściwościami obserwacyjnymi, nie przypomina żadnego znanego obiektu galaktycznego” – czytamy w „Nature”. Równoległa emisja radiowa i rentgenowska odbywa się w regularnych odstępach czasu – co 44 minuty – i trwa przez dwie minuty.
Czytaj więcej
Chiny rozpoczęły 29 maja misję, której celem ma być zebranie próbek z asteroidy, znajdującej się blisko Ziemi oraz zbadanie komety pasa głównego 31...
Nowe odkrycie jak znalezienie igły w stogu siana
Badacze odkryli ASKAP J1832–0911 za pomocą sieci radioteleskopów ASKAP (Australian SKA Pathfinder Telescope) zlokalizowanych w Wajarri Country w Australii, obsługiwanych przez australijską krajową agencję naukową CSIRO. Skorelowali sygnały radiowe z impulsami rentgenowskimi wykrytymi przez teleskop rentgenowski Chandra, należący do NASA, który przypadkowo obserwował tę samą część nieba.
Okazuje się, że dużą rolę w tym wszystkim odegrało szczęście. „Odkrycie, że ASKAP J1832–0911 emituje promienie rentgenowskie, przypominało znalezienie igły w stogu siana” – mówi główny autor badania, dr Ziteng (Andy) Wang z oddziału ICRAR na Curtin University w Australii, w komunikacie wydanym przez ICRAR. „Radioteleskop ASKAP ma szerokie pole widzenia nocnego nieba, podczas gdy Chandra obserwuje tylko jego ułamek. Tak więc, na szczęście, Chandra obserwowała ten sam obszar nocnego nieba w tym samym czasie” – wyjaśnia badacz.
W odkrycie i zbadanie ASKAP J1832-0911 zaangażowani byli naukowcy z całego świata
Odkrycie, że długookresowy stan przejściowy ASKAP J1832–0911 emituje zarówno fale radiowe, jak i rentgenowskie, zwiększa naszą wiedzę na temat LPT. Prof. Nanda Rea z Instytutu Nauk Kosmicznych (ICE-CSIC) i Instytutu Studiów Kosmicznych Katalonii (IEEC) w Hiszpanii, współautorka badania, tłumaczy: „Znalezienie jednego takiego obiektu wskazuje na istnienie wielu innych. Odkrycie jego przejściowej emisji promieni X otwiera nowe spojrzenie na ich tajemniczą naturę”. I dodaje: „Co również jest naprawdę niezwykłe, to fakt, że badanie to jest dowodem niesamowitej pracy zespołowej, w którą zaangażowani są naukowcy z całego świata o różnorodnej i uzupełniającej się wiedzy specjalistycznej”.
Czytaj więcej
Egipskie Ministerstwo Turystyki i Zabytków poinformowało o nowym odkryciu archeologicznym. Badaczom udało się uzyskać dostęp do trzech starożytnych...
Znane teorie nie wyjaśniają w pełni tego, co obserwujemy
Nowe obiekty fascynują naukowców. Wokół nich istnieje bardzo dużo znaków zapytania. Nadal nie wiemy, co powoduje występowanie obserwowanych sygnałów. Nie wiemy też, dlaczego „włączają się” i „wyłączają” w tak długich, regularnych i nietypowych odstępach czasu. Według dr. Zitenga Wanga nie przypominają one niczego, co widzieliśmy do tej pory.
„ASKAP J1832–0911 może być magnetarem (jądrem martwej gwiazdy o silnym polu magnetycznym) lub parą gwiazd w układzie podwójnym, w którym jedna z nich jest silnie namagnesowanym białym karłem (gwiazdą o małej masie pod koniec swojej ewolucji)” – tłumaczy. „Jednak nawet te teorie nie wyjaśniają w pełni tego, co obserwujemy. To odkrycie może wskazywać na nowy typ fizyki lub nowe modele ewolucji gwiazd” – mówi.