Rosyjska agencja opublikowała nagranie z oświadczeniem Siergieja Krikalowa, dyrektora wykonawczego Roskosmosu ds. programów lotów załogowych. Krikalow poinformował, że przyczyną wycieku z Sojuza może być przedostanie się mikrometeorytu do systemu chłodzenia, co mogło spowodować "zmiany reżimu termicznego" w przedziale statku.

Krikalow podał, że eksperci analizują konsekwencje zdarzenia i potencjalny wpływ sprawy na integralność statku kosmicznego Sojuz. Podkreślił, że nie stwierdzono żadnych innych zmian w parametrach telemetrycznych ani Sojuza, ani stacji ISS. Podkreślił, że kosmonauci nie są w niebezpieczeństwie.

Czytaj więcej

NASA: To pierwsze takie zdjęcie planety poza Układem Słonecznym

Według Krikalowa, w czwartek podczas przygotowań do spaceru kosmicznego doszło do rozhermetyzowania zewnętrznego obwodu chłodnicy statku kosmicznego Sojuz.

Z powodu awarii w ostatniej chwili odwołano spacer kosmiczny dwóch członków załogi Ekspedycji 68 - Siergieja Prokopiewa i Dmitrija Petelina. Kosmonauci mieli przez sześć godzin przebywać poza statkiem kosmicznym, by dokonać prac montażowo-naprawczych.

Skutki awarii - strumień zamarzniętych drobin wyrzucanych z Sojuza - widać było na nagraniu zarejestrowanym przez zewnętrzne kamery stacji kosmicznej, udostępnianym przez NASA. Amerykańska agencja informowała, że doszło do wycieku z systemy chłodzenia.

To kolejny przypadek odwołania spaceru kosmicznego z powodu awarii. Poprzednia taka sytuacja miała miejsce w listopadzie.

Czwartkowy spacer kosmiczny miał być 12. w tym roku na ISS i 257. w historii 22-letniej platformy, na której prowadzone są prace montażowe, konserwacyjne i modernizacyjne.