Reklama

Papież przeprasza rdzennych mieszkańców Kanady za grzechy Kościoła

Franciszek pokutuje za oceanem za zbrodnie wobec rdzennej ludności, aby ratować Kościół przed marginalizacją
Papież chciał wyjątkowym gestem oddać szacunek Almie Desjarlais, starszej pani, która przeszła przez

Papież chciał wyjątkowym gestem oddać szacunek Almie Desjarlais, starszej pani, która przeszła przez misje katolickie, gdzie śmierć znalazło tysiące dzieci rodzimej ludności Kanady

Foto: AFP

– Czekałam na ten moment długo. Ale go dożyłam – mówiła w poniedziałek nad ranem (czasu warszawskiego) Alma Desjarlais. Starsza pani była wyraźnie wstrząśnięta gestem, na jaki chwilę wcześniej zdobył się Franciszek. W czasie krótkiej ceremonii powitania w stolicy Alberty Edmonton Ojciec Święty pocałował w rękę kobietę, którą kanadyjskie media zaliczają do „niedobitków” katolickich szkół, w których do lat 70. XX wieku przymusowo umieszczono dzieci rdzennej ludności kraju. Wierni tradycyjnie całują papieża w pierścień na znak uznania jego duchowego przywództwa. W tym kontekście gest papieża ma więc wyjątkową moc.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama