Chodzi o ustawę „o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego”.
Spłacanie rat będzie wstrzymywane automatycznie po doręczeniu pozwu
Zgodnie z ustawą obowiązek spłacania rat przez kredytobiorcę byłby wstrzymywany z mocy prawa z chwilą doręczenia bankowi pozwu – do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Chodzi o to, aby rozwiązanie takie miało charakter automatyczny, czyli nie wymagało wydawania orzeczeń ani zarządzeń.
Według ustawy, w procesie, w którym kredytobiorca dochodzi należności wynikających z nieważności umowy kredytu, bank będzie miał możliwość dochodzenia roszczenia wzajemnego na wypadek, gdyby umowa okazała się nieważna. Ustawa przedłuża termin na wytoczenie powództwa wzajemnego do momentu zakończenia postępowania w I instancji.
Czytaj więcej
Rozpatrywanie spraw frankowych w sądach ma szansę przyspieszyć, ale i tak część kredytobiorców zarzuca nowym regulacjom „faworyzowanie banków”. Z p...
Nowe przepisy poszerzają możliwości: rozpoznawania spraw „frankowych” przez sądy na posiedzeniach niejawnych, wysłuchiwania świadków w ramach posiedzeń zdalnych, a także umożliwiają przesłuchania stron przez złożenie zeznań na piśmie. Ponadto po cofnięciu pozwu lub apelacji postępowanie będą mogli umarzać referendarze sądowi.
Zgodnie z ustawą, w sprawach „frankowych”, w których już „przyjęto do rozpoznania skargę kasacyjną kredytodawcy, Sąd Najwyższy może zmienić postanowienie o przyjęciu do rozpoznania skargi kasacyjnej i odmówić przyjęcia jej do rozpoznania, jeżeli w sprawie nie występuje już istotne zagadnienie prawne lub nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych”.
Zmiany przygotowane pierwotnie w MS zostały pod koniec maja – po kilku miesiącach prac w komisjach sprawiedliwości i praw człowieka oraz komisji gospodarki i rozwoju - przyjęte przez Sejm. Senat przyjął ustawę 25 czerwca. Prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą 17 lipca.
Prezydent: sprawy frankowe stały się jednym z głównych źródeł przeciążenia sądów
Informując o swojej decyzji, prezydent Nawrocki podkreślił, że setki tysięcy obywateli od lat czekają na rozstrzygnięcie sporów z instytucjami finansowymi, a tzw. sprawy frankowe stały się jednym z głównych źródeł przeciążenia sądów cywilnych.
Wskazał, że ustawa ta ma przyspieszyć postępowania oraz „ograniczyć asymetrię sił między konsumentem, a dużą instytucją finansową”. – Tu ważne są rozwiązania ograniczające możliwość wywierania presji na kredytobiorcę w czasie procesu, między innymi przez wypowiadanie umowy lub stosowanie wpisów do biura informacji kredytowej, jako swoistego „straszaka” – mówił prezydent. – Podpis pod ustawą jest decyzją na rzecz ochrony konsumenta i równości obywateli wobec prawa – podkreślił.
Czytaj więcej
Lukę w systemie ochrony konsumentów, powstałą na skutek braku właściwej aktywności prezesa UOKiK, zajęły kancelarie zajmujące się dochodzeniem rosz...