Siły rządowe Jemenu przejęły w poniedziałek, 5 października, znaczną część dystryktu Dhubab, położonego nad strategiczną cieśniną Bab al-Mandab i przy silnym wsparciu lotniczym koalicji pod przywództwem Arabii Saudyjskiej umacniają obecnie kontrolę nad tym terenem – donosi agencja Reutera, powołując się na trzy źródła wojskowe i jedno rządowe.
Media powiązane z siłami Huti wcześniej zaprzeczały, jakoby siły rządowe poczyniły w tym rejonie postępy, określając takie doniesienia jako całkowicie nieprawdziwe.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w poniedziałek o rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem. Jak przekazał, podziękował szefowi polski...
Rzecznik jemeńskiej armii Madżid al-Nazili poinformował, że przeprowadzono 1122 operacje wojskowe w regionach Saada (bastionie Huti), Al-Dżauf, Taiz oraz na zachodnim wybrzeżu. Jak podał, w działaniach wykorzystywano samoloty, drony, artylerię, pociski rakietowe i snajperów. W wyniku ataków rządowych zginąć miało 1747 bojowników Huti, a 364 pojazdy i elementy wyposażenia wojskowego miały zostać zniszczone lub uszkodzone.
Jemen odzyskuje tereny zajęte przez siły Huti
Ofensywę ogłoszono po tym, jak rebelianci odcięli w niedzielę strategiczną drogę łączącą Taiz, trzecie co do wielkości miasto Jemenu, z Adenem, siedzibą uznawanego przez społeczność międzynarodową rządu. Według źródeł rządowych siły Huti zagrażają zaopatrzeniu wojsk rządowych w Taizie, jednak jedno ze źródeł cytowanych przez Reutera zaprzeczyło, że droga została całkowicie odcięta.
W odpowiedzi przewodniczący jemeńskiej Rady Prezydenckiej Raszad al-Alimi zapowiedział operację mającą na celu odzyskanie terytoriów kontrolowanych przez siły Huti.
Wojna domowa w Jemenie rozpoczęła się w 2014 r., gdy rebelianci Huti zajęli stolicę kraju, Sanę. W 2015 r. Arabia Saudyjska stanęła na czele koalicji, która interweniowała po stronie uznawanego międzynarodowo rządu. Intensywność walk znacznie spadła po rozejmie z 2022 r., jednak we wrześniu 2026 r. Huti przeprowadzili ofensywę, zajmując kolejne obszary wybrzeża Morza Czerwonego i strategiczne wyspy w rejonie cieśniny Bab al-Mandab. Wzmocniło to ich kontrolę nad cieśniną i możliwości oddziaływania na jeden z najważniejszych szlaków żeglugowych świata.