Jemeńscy rebelianci Huti poinformowali w środę o przeprowadzeniu kolejnych ataków na infrastrukturę Arabii Saudyjskiej. Celem miały być obiekty koncernu naftowego Aramco w Az-Zahranie, międzynarodowe lotnisko w Rijadzie oraz znajdująca się w stolicy rafineria – przekazała agencja Reutera.

Według komunikatu ugrupowania do ostrzałów wykorzystano pociski balistyczne, manewrujące oraz drony. Nie sprecyzowano jednak, kiedy dokładnie przeprowadzono poszczególne ataki.

Czytaj więcej

Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Są ranni. Królestwo spodziewa się kolejnych ataków

Rzecznik wojskowy Huti Jahja Sari ostrzegł, że w najbliższych dniach rebelianci będą kontynuować operacje wymierzone w cele położone w głębi Arabii Saudyjskiej. Zapowiedział również, że konsekwencje kolejnych uderzeń mogą być poważne.

Ataki Huti na lotnisko w Rijadzie. Zginęło 14 osób

Rebelianci wezwali międzynarodowe firmy transportowe, pracowników i ludność cywilną do opuszczenia saudyjskich lotnisk oraz obiektów naftowych. Ogłosili, że traktują tę infrastrukturę jako cele wojskowe.

Dowodzona przez Arabię Saudyjską koalicja poinformowała tymczasem, że w środę przechwyciła pocisk balistyczny wystrzelony przez Huti w kierunku Rijadu.

W miniony weekend rebelianci przeprowadzili serię ataków na międzynarodowe lotnisko w saudyjskiej stolicy. W sobotę zginęło 13 osób, a 309 zostało rannych. W niedzielę podczas kolejnego ostrzału śmierć poniósł obywatel Pakistanu, a 11 osób odniosło obrażenia.

Czytaj więcej

Jemen rozpoczyna ofensywę przeciw Hutim. Rebelianci zaatakowali Aramco

W związku z zagrożeniem saudyjskie władze zdecydowały o zamknięciu lotniska do 17 października.

We wtorek celem ataku była także siedziba koncernu Aramco w Az-Zahranie. W wyniku uderzenia wybuchł niewielki pożar. Saudyjskie ministerstwo energii przekazało, że nikt nie ucierpiał. Według źródła agencji Reutera pocisk balistyczny uszkodził jeden z biurowców przedsiębiorstwa.

Konflikt w Jemenie. Huti grożą blokadą saudyjskich statków

Wspierani przez Iran rebelianci tłumaczą swoje działania odwetem za poparcie Arabii Saudyjskiej dla jemeńskich sił rządowych. Walki w Jemenie wznowiono we wrześniu w związku z eskalacją konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Wojna domowa w Jemenie rozpoczęła się w 2014 r., kiedy Huti zajęli stolicę kraju, Sanę. Rok później Arabia Saudyjska stanęła na czele koalicji wojskowej, która interweniowała po stronie rządu uznawanego przez społeczność międzynarodową.

Czytaj więcej

Jemeńskie siły rządowe odbijają strategiczną cieśninę Bab al-Mandab

Po rozejmie zawartym w 2022 r. intensywność walk znacznie spadła. We wrześniu 2026 r. rebelianci rozpoczęli jednak nową ofensywę, przejmując kolejne obszary wybrzeża Morza Czerwonego oraz strategiczne wyspy w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab.

Pozwoliło im to wzmocnić kontrolę nad jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata. Huti zapowiedzieli również blokowanie i atakowanie saudyjskich statków handlowych.