To, jak mocno wielka wojna z Ukrainą przebudowała rynek turystyczny w Rosji, najlepiej obrazują liczby. Przed pandemią około 18 mln obywateli rosyjskich wyjeżdżało za granicę na wakacje. Z kolei około 65 mln ludzi deklarowało, że wybierają rosyjskie kurorty. Z danych Rosyjskiego Stowarzyszenia Touroperatorów wynika, że w ubiegłym roku jedynie 13 mln Rosjan odpoczywało za granicą i lwia część z nich wybierała Turcję, Egipt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Sankcje (w tym wizowe i bankowe) i brak połączeń lotniczych z UE, USA, ale też Kanadą, Australią, Japonią, Koreą Południową czy Szwajcarią sprawiły, że liczba wczasujących się wewnątrz Rosji wzrosła do prawie 100 mln osób.