„Trafiono go, gdy był w obozie namiotowym, który Basidż stworzył,
gdy izraelska armia zniszczyła wiele sztabów tej organizacji” – poinformowały
izraelskie siły obrony. Rakiety trafiły namioty, w których odbywało się zebranie
dowódców i omawiano, co robić w czasie zbliżającego się irańskiego
święta wiosny Chaharshanbeh Suri.
Tradycyjnie Irańczycy wychodzą wtedy na ulice miast, by się
bawić, strzelają petardy, skaczą przez niewielkie ogniska, oczyszczając się po
zimie. Komendanci Basidżu doszli do wniosku, że z powodu wojny należy zabronić
świętowania nadejścia wiosny – i wtedy trafiły ich izraelskie rakiety.