Reklama

Czy USA wyślą wojska do Iranu? Trump zostawia otwartą furtkę

Prezydent USA Donald Trump w niejednoznaczny sposób wyjaśnił, co ma na myśli, mówiąc o „bezwarunkowej kapitulacji” władz Iranu. Nie wykluczył też wysłania amerykańskich wojsk lądowych, choć zaznaczył, że obecnie Stany Zjednoczone skupiają się na atakach powietrznych.
Prezydent USA Donald Trump i sekretarz obrony Pete Hegseth

Prezydent USA Donald Trump i sekretarz obrony Pete Hegseth

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Czy Stany Zjednoczone rozważają wysłanie wojsk lądowych do Iranu, a jeśli tak, to z jakim celem?
  • Jakie stanowisko prezentuje prezydent Trump wobec pojęcia „bezwarunkowej kapitulacji” władz Iranu?
  • Dlaczego wykluczono zaangażowanie sił kurdyjskich w potencjalne operacje lądowe przeciwko Iranowi?
  • Jakie są aktualne prognozy dotyczące długości trwania konfliktu między USA a Iranem?
  • Jakie rozbieżności pojawiają się w kwestii odpowiedzialności za atak na szkołę podstawową w Iranie?

Podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump został zapytany o swoją wcześniejszą wypowiedź dotyczącą konieczności „bezwarunkowej kapitulacji” Iranu.

Prezydent odpowiedział w sposób dość ogólny. – Powiedziałem „bezwarunkowa”. To moment, kiedy mówią „poddajemy się” albo nie są już w stanie dalej walczyć i nie ma nikogo, kto mógłby powiedzieć „poddajemy się”. To też może się zdarzyć – stwierdził.

Brak szczegółów utrudnia określenie, jaki jest polityczny cel Stanów Zjednoczonych w konflikcie z Iranem oraz jaką rolę Waszyngton zamierza odegrać w ewentualnym kształtowaniu przyszłych władz w Teheranie.

Czytaj więcej

Dlaczego Iran to nie drugi Irak. Czy Amerykanie ponownie zdradzą Kurdów?
Reklama
Reklama

Czy USA wyślą wojska do Iranu?

Trump od kilku dni sygnalizuje, że nie wyklucza użycia wojsk lądowych. Prezydent USA zasugerował, że taka operacja mogłaby dotyczyć m.in. zabezpieczenia wzbogaconego uranu przechowywanego w irańskich ośrodkach nuklearnych, które w ubiegłym roku zostały zbombardowane przez USA. 

– Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym. Być może w pewnym momencie będziemy. To byłoby coś dobrego. Na razie po prostu ich niszczymy – powiedział Trump. Dodał jednak, że na obecnym etapie konfliktu nie planuje wysłania wojsk lądowych.

Czytaj więcej

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”

Kurdowie nie wezmą udziału w inwazji na Iran

Trump wykluczył także pomysł wykorzystania sił kurdyjskich do ewentualnej operacji lądowej przeciwko Iranowi. Pomysł pojawiał się w amerykańskich mediach po doniesieniach, że Kurdowie mieli otrzymać uzbrojenie od CIA. 

– Nie chcę, żeby Kurdowie wchodzili do Iranu. Są gotowi to zrobić, ale powiedziałem im, że tego nie chcę. Ta wojna jest wystarczająco skomplikowana bez ich udziału – powiedział prezydent USA.

Trump wypowiedział się kilka godzin po wizycie w bazie lotniczej Dover w stanie Delaware, gdzie uczestniczył w ceremonii tzw. dignified transfer – przekazania ciał sześciu amerykańskich żołnierzy poległych w pierwszych dniach wojny z Iranem.

Reklama
Reklama

Prezydent oddał im hołd, salutując przy trumnach przykrytych amerykańskimi flagami. Mimo strat podkreślił, że nie ma wątpliwości co do kontynuowania działań militarnych. – Nie. Wygrywamy tę wojnę zdecydowanie. Zniszczyliśmy całe ich złe imperium – powiedział dziennikarzom. Dodał, że ofiary są „częścią wojny”.

Czytaj więcej

Donald Trump chce bezwarunkowej kapitulacji Iranu

Wojna USA–Iran może potrwać miesiące

Konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem rozszerzył się po tym, jak Trump tydzień wcześniej zgodził się na udział USA w izraelskich nalotach na Iran.

W jednej z operacji zginął najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, który w chwili ataku przebywał w kompleksie rządowym w Teheranie wraz z innymi przywódcami państwa. Początkowo Trump sugerował, że kampania militarna potrwa około czterech tygodni. W ostatnich dniach przedstawiciele administracji zaczęli jednak ostrzegać, że konflikt może potrwać znacznie dłużej – nawet kilka miesięcy.

Sam prezydent w sobotę nie potrafił wskazać przewidywanego czasu zakończenia działań. – Tak długo, jak będzie trzeba – powiedział.

Trump odniósł się również do doniesień o zniszczeniu szkoły podstawowej na południu Iranu, wskutek którego zginęło co najmniej 175 osób, w tym wiele dzieci.

Reklama
Reklama

Prezydent USA obarczył odpowiedzialnością Teheran. – Moim zdaniem zrobił to Iran – powiedział.

Tymczasem analiza materiałów przeprowadzona przez „New York Times”, CNN i Associated Press wskazuje, że z dużym prawdopodobieństwem był to precyzyjny atak amerykański, przeprowadzony w tym samym czasie co nalot na pobliską bazę morską Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Pentagon prowadzi obecnie dochodzenie w tej sprawie.

Konflikty zbrojne
Dlaczego Iran to nie drugi Irak. Czy Amerykanie ponownie zdradzą Kurdów?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama