Reklama

Macron ostrzega: Wojna USA i Izraela z Iranem może rozlać się na Europę

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, ogłosił, że nakazał lotniskowcowi Charles de Gaulle oraz eskortującym fregatom wyruszyć na Morze Śródziemne w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Decyzję tę przekazał we wtorek w orędziu do narodu.
Emmanuel Macron

Emmanuel Macron

Foto: Reuters

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie mogą być konsekwencje rozprzestrzenienia konfliktu USA-Izrael-Iran na Europę?
  • Jakie kroki podejmuje Francja, aby wzmocnić swoją obronę na Bliskim Wschodzie?
  • Jakie wydarzenia doprowadziły do eskalacji działań wojennych między USA, Izraelem a Iranem?
  • Jakie działania odwetowe podjęły siły irańskie w odpowiedzi na ataki ze strony USA i Izraela?

We wtorek wieczorem prezydent Francji wystąpił z telewizyjnym przemówieniem dotyczącym sytuacji na Bliskim Wschodzie – cztery dni po wybuchu wojny, która według prezydenta USA Donalda Trumpa może potrwać co najmniej kilka tygodni.

W orędziu do narodu Macron ostrzegł, że jeśli Izrael ostatecznie zdecyduje o rozpoczęciu lądowej operacji w Iranie, popełni strategiczny błąd, a narastająca wojna między  Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem zagrozi rozprzestrzenieniem się na granice Europy.  

Czytaj więcej

Dlaczego Iran może przetrwać wojnę z USA i Izraelem? „Rzeczpospolita” zapytała orientalistę

– W obliczu tej niestabilnej sytuacji i niepewności nadchodzących dni, nakazałem lotniskowcowi Charles de Gaulle, jego siłom powietrznym i eskorcie fregat wypłynięcie na Morze Śródziemne – powiedział Macron.  Lotniskowiec znajdował się wcześniej na północnym Atlantyku w ramach zaplanowanych ćwiczeń międzynarodowych.

Reklama
Reklama

Francuskie media relacjonowały orędzie na żywo, przerywając programy TV. Komentatorzy chwalili stanowczość Macrona, choć krytykowali brak szczegółów na temat  kosztów operacji. Przemówienie wiąże się z wcześniejszymi zapowiedziami wzmocnienia odstraszania nuklearnego Europy.

Prezydent Macron zapowiada wzmocnienie pozycji obronnej Francji na Bliskim Wschodzie

Podczas niedzielnego posiedzenia francuskiej Rady Obrony prezydent zapowiedział podniesienie gotowości obronnej Francji na Bliskim Wschodzie. Celem jest ochrona francuskich obywateli i baz wojskowych w regionie, a także wsparcie państw, które stały się celem irańskich działań odwetowych po izraelsko-amerykańskich atakach.

Czytaj więcej

Trump: Wojna z Iranem dopiero nabiera rozpędu. Wielka fala nadchodzi

We wtorek minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot poinformował, że Francja rozmieściła myśliwce Rafale nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w celu ochrony swoich baz morskich i lotniczych.

Setki francuskich żołnierzy marynarki wojennej, sił powietrznych i wojsk lądowych stacjonują w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Samoloty Rafale stacjonują w bazie Al-Dhafra niedaleko Abu Zabi.

– Te Rafale i ich piloci są zmobilizowani, aby zapewnić bezpieczeństwo naszych obiektów – powiedział Barrot w rozmowie z BFMTV w odpowiedzi na pytanie o działania Francji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w weekend, mające na celu neutralizację irańskich dronów.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

NATO nie planuje udziału w konflikcie USA–Izrael–Iran

Ich strącenie Barrot uzasadnił koniecznością zabezpieczenia przestrzeni powietrznej nad  francuskimi bazami – w niedzielę dron uderzył w hangar we francuskiej bazie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

„Epicka Furia” i „Ryczący Lew”. USA i Izrael zaatakowały Iran

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran, zabijając irańskiego najwyższego przywódcę Alego Chameneiego i kilkudziesięciu wysokiej rangi dowódców. W poniedziałek 2 marca Izrael rozszerzył kampanię prowadzoną przeciwko Iranowi i jego sojusznikom na Liban, atakując cele związane z Hezbollahem w Bejrucie. Minister obrony Izraela poinformował, że celem Izraela jest wyeliminowanie sekretarza generalnego Hezbollahu.

Iran odpowiedział atakiem na sojuszników USA w regionie Zatoki Perskiej. Irańskie drony i rakiety zaatakowały cele w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze.

Po tym, jak gotowość obrony „interesów swoich i sojuszników w Zatoce Perskiej” zapowiedziały trzy czołowe państwa europejskie – Wielka Brytania, Francja i Niemcy – Iran ostrzegł, że byłby to akt wojny wobec niego.

Czytaj więcej

Drony zaatakowały ambasadę USA. Stany Zjednoczone ewakuują dyplomatów
Konflikty zbrojne
Syria wysyła tysiące żołnierzy na granicę z Libanem
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konflikty zbrojne
Irańska feministka: Jeżeli nie będzie demokracji, pozostanę Iranką na wygnaniu
Konflikty zbrojne
Rozmowa Merz-Trump w Białym Domu. O Ukrainie tylko na marginesie
Konflikty zbrojne
Analityk ds. Rosji ocenia, jak wojna na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na konflikt w Ukrainie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama