Środa jest szóstym dniem konfliktu między Izraelem a Iranem, rozpoczętego 13 czerwca, gdy Izrael, podejmując operację militarną „Powstający Lew”, zaatakował liczne cele w Iranie. Celem izraelskiej operacji jest uniemożliwienie uzyskania broni atomowej przez Iran.
W nocy Izrael zaatakował zakład produkujący rakiety i uniwersytet w Teheranie
W nocy z wtorku na środę w Izraelu słychać było eksplozje w rejonie Tel Awiwu. Tymczasem Izrael wezwał mieszkańców 18. dzielnicy Teheranu do ewakuacji w związku z planowanym atakiem na irańskie instalacje wojskowe. Irańskie agencje informacyjne podały następnie, że eksplozje rozległy się w Teheranie i mieście Karadż, na zachód od irańskiej stolicy.
Udokumentowane miejsca ataków Izraela na Iran i Iranu na Izrael - stan na 16 czerwca (MAPA)
Irańskie media informują też o zakrojonej na szeroką skalę „cyberwojnie”, którą Izrael prowadzi przeciwko irańskiej infrastrukturze teleinformatycznej. Służby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo w Iranie zakazały członkom władz tego kraju korzystania z urządzeń do komunikacji, w tym telefonów komórkowych – podała agencja informacyjna Fars.
Donald Trump uczestniczył w 90-minutowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wcześniej pisał o „bezwarunkowej kapitulacji”
Tymczasem Donald Trump, prezydent USA, w należącym do siebie serwisie społecznościowym Truth Social napisał, że USA znają miejsce pobytu najwyższego przywódcy duchowego Iranu, Alego Chameneiego. Dodał, że Amerykanie nie zamierzają go zabić, „przynajmniej nie teraz”. Ostrzegł jednocześnie, że cierpliwość USA się kończy, po czym wezwał do „bezwarunkowej kapitulacji”. Trump miał też rozmawiać we wtorek telefonicznie z premierem Izraela, Beniaminem Netanjahu.
USA w ostatnich tygodniach próbowały rozwiązać problem irańskiego programu nuklearnego poprzez działania dyplomatyczne. Iran nie zgadzał się jednak na kluczowy amerykański warunek – czyli żądanie, by Teheran odstąpił od wzbogacania uranu na swoim terytorium.
Po skróconym pobycie w Kanadzie, gdzie Trump uczestniczył w szczycie G7 (wyjechał z niego przed drugim dniem szczytu, przez co nie spotkał się na jego marginesie m.in. z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim), prezydent USA przez 90 minut uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu. Szczegóły spotkania nie są znane. Tymczasem Reuters informował we wtorek po południu, że USA przerzucają myśliwce na Bliski Wschód.
Czytaj więcej
W nadchodzących kilkudziesięciu godzinach prezydent USA Donald Trump zdecyduje, czy prowadzona przez Izrael wojna przeciw Iranowi stanie się też wo...
Ambasada USA w Jerozolimie poinformowała, że tymczasowo wstrzymuje działanie i będzie zamknięta w dniach 18–20 czerwca. W tych dniach nie będą działać również sekcje konsularne ambasady w Jerozolimie i Tel Awiwie. Amerykańscy dyplomaci i ich rodziny mają czekać na dalsze informacje.
Jednocześnie – jak wynika z komunikatu ambasady – Stany Zjednoczone nie prowadzą ewakuacji swoich obywateli z Izraela.