Reklama

Atak ukraińskich dronów w Toropcu. O czym nie poinformował rosyjski gubernator?

"W mieście Toropiec w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji atak ukraińskiego drona spowodował pożar" – podał gubernator obwodu, Igor Rudenia. Rudenia nie wspomniał o tym, co spowodowało "epickie detonacje", których zdjęciami internauci dzielili się na platformie X. Jak podał Andrij Kowałenko, szef Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy, w zaatakowanym magazynie Rosjanie przetrzymywali rakiety do wyrzutni Grad, zestawów przeciwlotniczych S-300, S-400, rakiety Iskander i pozyskane z Korei Północnej KN23.

Publikacja: 18.09.2024 13:53

Płomienie nad magazynem rakiet w miejscowości Toropiec w Rosji

Płomienie nad magazynem rakiet w miejscowości Toropiec w Rosji

Foto: Social Media via REUTERS

Rudenia napisał w serwisie Telegram, że „podczas odpierania ataku” pożar spowodowały „spadające fragmenty bezzałogowych statków powietrznych”. Nie wspomniał, że celem ataku był nowoczesny, oddany w 2018 roku, arsenał, wyposażony w chłodnie i ogrzewane pomieszczenia, podstacje energetyczne, urządzenia do uzdatniania wody, zbiorniki na paliwo i wodę.

Jak szczycił się w rozmowie z agencją RIA w 2018 roku ówczesny wiceminister obrony Rosji Dmitrij Bułhakow, w magazynie, „spełniającym światowe standardy”, były betonowe hale, umożliwiające przechowywanie rakiet, amunicji i materiałów wybuchowych „w odpowiednich warunkach”. Bułhakow na początku 2024 roku został aresztowany pod zarzutem korupcji.

Co w magazynie w Toropcu trzymali Rosjanie? Rakiety do zestawów Grad, S-300. S-400, rakiety Iskander i KN23

Jako pierwszy o prawdziwej zawartości kompleksu, w którym „wybuchł pożar”, poinformował Andrij Kowałenko, szef Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy. We wpisie w serwisie Telegram wymienił rodzaje rakiet, które mieściły się w magazynie: „Grad, S-300 i S-400, a także wyprodukowane rakiety balistyczne Iskander i (...) zapasy północnokoreańskich KN23”. Tę listę w komunikacie  Służby Bezpieczeństwa Ukrainy uzupełniły jeszcze rakiety Toczka-U. 

W komunikacie napisano, że "SBU, wspólnie z Siłami Obronnymi, kontynuują metodyczne niszczenie arsenału rakietowego wroga, używanego do ataków na ukraińskie miasta". W ataku na magazyn brało udział łącznie ponad sto dronów szturmowych. Odległość do celu od granicy państwowej Ukrainy wynosi około 500 kilometrów - poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Reklama
Reklama

Informacje te szybko potwierdzili analitycy OSINT, czerpiący dane z otwartych źródeł. "Ukraińskie bezzałogowe samoloty (...) skutecznie zaatakowały i poważnie uszkodziły północno-wschodni skład amunicji w Toropcu, który znacznie się rozbudował od czasu odtajnionego raportu z czerwca 1965 r. opublikowanego przez Narodowe Centrum Interpretacji Fotografii, znane obecnie jako Narodowa Agencja Wywiadu Geoprzestrzennego (rządu USA)".

„Mój zespół (...) potwierdził, że ten skład aktywnie dostarczał różną amunicję, w tym rakiety 122 mm do (wyrzutni) BM-21 Grad, pociski 82 mm i 7,62 w latach 2022–2024” - napisał na platformie X założyciel ukraińskiej grupy analitycznej Frontelligence Insight, ukrywający się pod nickiem @Tatarigami_UA. 

„Rosyjskie media podają, że z powodu detonacji w 107. arsenale w Toropcu odnotowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 2.8, a pięć kilometrów dalej (w budynkach) z okien wyleciały szyby. Wygląda to na atak na największy magazyn amunicji podczas wojny na pełną skalę” - napisał na platformie X Anton Heraszczenko, były wiceszef MSW Ukrainy. Heraszczenko zacytował komunikat NASA o wychwyceniu w okolicy miejscowości Toropiec „kilku źródeł ciepła” i zarejestrowaniu przez stacje sejsmiczne „czegoś, co przypominało małe trzęsienie ziemi”. 

Reklama
Reklama

Według George’a Williama Herberta z Middlebury Institute of International Studies w Monterey w Kalifornii wielkość największej eksplozji odpowiadała sile 200-240 ton ładunków wybuchowych.

„Epicka eksplozja” w magazynie amunicji w Toropcu

Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie potwierdziło ataku na arsenał. W środowym rutynowym raporcie poinformowało o zestrzeleniu 54 dronów nad różnymi obwodami w ciągu nocy, ale nie wspomniało o obwodzie twerskim - zauważyły ukraińskie media. 

Internauci dzielili się jednak w mediach społecznościowych nagraniami z „epickiej eksplozji”, pokazujące wielką kulę ognia buchającą w niebo. Zupełnie nie przystawały do obrazu ”pożaru, który wywołały spadające fragmenty zestrzelonego drona”. O potężnych eksplozjach, poprzedzonych charakterystycznymi odgłosami nadlatujących dronów informowali też w Telegramie mieszkańcy okolic. 

Reklama
Reklama

Gubernator Rudenia ogłosił „częściową ewakuację ludności” z okolic kompleksu w 11-tysięcznym mieście Toropiec. Nakazano też zamknięcie szkół i przedszkoli w tym rejonie z powodu ciągłych eksplozji i toksycznego dymu. Jak zauważa RBK-Ukraina, wcześniej mieszkańcy na widok eksplozji sami „uciekli z okolic magazynu”. Skarżyli się też na brak ostrzeżeń przed nadlatującymi dronami. Rudenia próbował uspokoić narastające zaniepokojenie, informując na Telegramie, że sytuacja "jest pod kontrolą", a "strażacy próbują ugasić pożar".

Co wiadomo o magazynie w Toropcu? 

Magazyn rakiet w Toropcu to obiekt na północno-zachodnim krańcu Moskiewskiego Okręgu Wojskowego. Znajduje się tu jednostka wojskowa nr 54169. Magazyn zajmuje powierzchnię około 8 km kwadratowych i znajduje się około 100 km od granicy z Białorusią i około 200 km od Łotwy.

W promieniu 20 i 35 kilometrów znajdują się dwa inne obiekty do przechowywania pocisków.  

Konflikty zbrojne
24 lutego 2022 – cztery lata, które zmieniły Europę. Kalendarium wojny na Ukrainie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Czy Ukraina może wygrać wojnę? Wołodymyr Zełenski mówi, co uzna za zwycięstwo
Konflikty zbrojne
Boris Johnson nie chce czekać. „Wysłać wojska na Ukrainę już teraz”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama