Na mocy umowy, podpisanej w Warszawie przez premiera Donalda Tuska i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, w Polsce ma powstać ukraińska jednostka wojskowa, która zostanie przeszkolona, uzbrojona i przygotowana do walki w obronie Ukrainy.
Powstanie takiego legionu ma być alternatywą dla szkolenia Ukraińców przez polskich instruktorów na Ukrainie. Taką możliwość Warszawa odrzuciła, ale w tym kontekście wskazywała właśnie na gotowość do szkolenia obywateli Ukrainy na terenie naszego kraju. Według ukraińskich dyplomatów, na których w lipcu powoływało się RMF FM, do formacji zgłosiły się już setki ochotników.