Iran zaatakował Izrael. Wystrzelił w jego stronę ponad 300 dronów i rakiet. Niemal wszystkie zostały zneutralizowane

Iran przypuścił atak na Izrael, wystrzeliwując setki dronów i rakiet. Według informacji Izraela, wojsko przechwyciło większość irańskich dronów nad Syrią i Jordanią. Atak trwał pięć godzin. Premier Izraela: "Przechwyciliśmy, odparliśmy, razem zwyciężymy". W sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ oraz grupa G7.

Aktualizacja: 14.04.2024 11:08 Publikacja: 13.04.2024 22:14

Pogrzeb zabitych w Damaszku Irańczyków zgromadził tłumy żądne odwetu

Pogrzeb zabitych w Damaszku Irańczyków zgromadził tłumy żądne odwetu

Foto: AFP

Samobójcze drony po raz pierwszy zauważono nad południowym Irakiem. Dotarcie do celów w Izraelu zajęło im kilka godzin.  Pierwsza fala dronów dotarła nad Izrael przed drugą nad ranem w niedzielę, lokalnego czasu. Oczekiwało się, że obszarami uderzenia będą Wzgórza Golan i baza izraelskich sił powietrznych na pustyni Negew.  IDF zaleciły mieszkańcom północnych Wzgórz Golan, Nevatim, Dimony i Ejlatu, aby pozostali w schronach do odwołania. Przed drugą lokalnego czasu alarm powietrzny rozległ się nad kilkoma miastami, w tym Jerozolimą.

Czytaj więcej

Atak na Izrael. W stronę kraju wystrzelono kilkadziesiąt rakiet

Według "New York Timesa", Iran wysłał na Izrael 185 dronów, 110 rakiet ziemia-ziemia i 36 pocisków manewrujących. Większość została wystrzelona z Iranu, ale część także z Iraku i Jemenu. Według prezydenta USA Joe Bidena - niektóre także z Syrii.

Większość dronów zostało zestrzelonych, zanim weszły w izraelską strefę powietrzną. W ich strąceniu miały pomóc USA, Francja, Wielka Brytania i Jordania.

„Iran wystrzelił w nocy na Izrael ponad 300 dronów i rakiet, z czego 99 proc. z nich zostało zestrzelonych, co jest znaczącym sukcesem strategicznym” - oświadczyło w niedzielę rano izraelskie wojsko. „Izrael i jego sojusznicy udaremnili irański atak” - podkreślił Daniel Hagari, rzecznik armii.

- Pomogliśmy Izraelowi zestrzelić niemal wszystkie drony i rakiety, zaś Izrael wysłał jasny sygnał swoim wrogom, że nie są w stanie zagrozić jego bezpieczeństwu — powiedział w oświadczeniu prezydent USA Joe Biden po rozmowie z premierem Izraela.

Czytaj więcej

Zachodni politycy ostro potępiają wydarzenia na Bliskim Wschodzie

"Błogosławieni nasi kochani żołnierze i dowódcy. Błogosławiona koalicja narodów na czele z USA. Wspólnymi siłami dobro pokona siły zła" - napisał po ataku prezydent Izraela Isaac Herzog w mediach społecznościowych.

Polska potępia irański atak

Ataki potępiło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Rano premier Donald Tusk poinformował, że  sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanowi zagrożenia dla Polski.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że „niepokojący rozwój wydarzeń związany z irańskim atakiem na Izrael jest pilnie monitorowany, także pod kątem zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski”.

Irański atak: jak to się wydarzyło

W sobotę wieczorem rzecznik IDF kontradmirał Daniel Hagari jako pierwszy potwierdził, że dziesiątki dronów wystrzelonych z Iranu zmierzały w stronę Izraela. Zapewnił, że izraelskie siły powietrzne śledzą drony, i zauważył, że dotarcie do Izraela zajmie im kilka godzin.

Czytaj więcej

Iran zajął statek towarowy w Cieśninie Ormuz. Izrael grozi konsekwencjami

Hagari zapowiedział, że w związku z działaniami wojskowymi nad przechwyceniem dronów wystąpią zakłócenia w działaniu systemu GPS.

- Syreny włączą się tylko wtedy, gdy drony wejdą w izraelską przestrzeń powietrzną, w odpowiednich miejscach — zapowiedział Hagari.  IDF będą pracować nad jak najszybszym przechwyceniem celów. Pierwsze alarmy przeciwlotnicze ogłoszono ok pierwszej w nocy lokalnego czasu na północy Izraela.

Obecnie wydaje się, że z Iraku, Syrii, południowego Libanu i terytoriów zajmowanych w Jemenie przez Huti wystrzelono i zostanie wystrzelonych w kierunku Izraela od 400 do 500 dronów i rakiet, z których większość pochodzi z Iranu — uważa amerykański urzędnik cytowany przez telewizję ABC.

Izrael przechwytywał irańskie drony nad Syrią i Jordanią

Media izraelskie twierdzą, że Stany Zjednoczone jako pierwsze zidentyfikowały wystrzelenie dronów i natychmiast powiadomiły Izrael. 

W odpowiedzi na zagrożenie Irak, Jordania, Egipt, Liban, Kuwejt i Izrael zamknęły swoje strefy powietrzne dla lotnictwa cywilnego. W niedzielę rano Izrael zdecydował się otworzyć swoją przestrzeń powietrzną.

Jordania zapowiedziała, że jej obrona powietrzna jest gotowa przechwycić i zestrzelić każdy irański dron lub samolot naruszający jej przestrzeń powietrzną.

Jordania otworzyła także swoją przestrzeń powietrzną dla myśliwców izraelskich sił powietrznych. Izrael rozpoczął przechwytywanie irańskich dronów nad Syrią i Jordanią. Także siły brytyjskie i amerykańskie rozpoczęły przechwytywanie irańskich dronów nad Irakiem i Syrią.

Urzędnik izraelskiej obrony powiedział izraelskim mediom, że wkrótce po rozpoczęciu ataku ponad 100 irańskich dronów zostało już przechwyconych poza izraelską przestrzenią powietrzną, spośród setek wystrzelonych w stronę Izraela. Z raportu wynika, że drony zostały zestrzelone przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię.

Według izraelskich informacji, atak nie spowodował ofiar śmiertelnych. Ranna została 7-letnia dziewczynka.

Ekspert o ataku Iranu na Izrael: Spodziewaliśmy się mniej znaczącego ruchu

Bezpośrednie uderzenie Iranu na Izrael było zaskoczeniem. Oznacza poważną eskalację konfliktu i niesie poważne ryzyko wybuchu wojny w całym Bliskim Wschodzie.

- Spodziewaliśmy się, że Irańczycy raczej posuną się do mniej znacznego ruchu, na przykład kierując swój atak na którąś z placówek dyplomatycznych Izraela na świecie — powiedział w CNN były sekretarz obrony USA Mark Esper.

Mimo wszystko odległość między Iranem a Izraelem, przynajmniej półtora tysiąca kilometrów, jest na tyle duża, że izraelska i amerykańska obrona będą w stanie bez większego trudu zidentyfikować lot pocisków manewrujących lub dronów dalekiego zasięgu i je zestrzelić.

Jeśli pociski nie zrobią poważnych szkód na terenie Izraela, da to zarówno Izraelowi jak i Stanom Zjednoczonym możliwość stonowanej odpowiedzi i ograniczenia ryzyka wojny w regionie - zaznaczył Esper.

Atak na Izrael ma być odwetem za zbombardowanie ambasady Iranu w Syrii. W ataku zginął dowódca brygady Al-Kuds należącej do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i kilku dyplomatów.

Po ataku, irańskie władze poinformowały, że ten odwet „kończy sprawę”. Jednocześnie zagroził Izraelowi, że przeprowadzi większe uderzenie, jeśli ten dokona odwetu za sobotni atak. Przestrzegł także USA przed wspieraniem izraelskiego kontruderzenia – poinformowała w niedzielę agencja Reutera.

Prezydent Biden wrócił do Białego Domu

Prezydent Biden w sobotę po południu czasu amerykańskiego skrócił swój weekendowy pobyt w domu w stanie Delaware i wrócił do Białego Domu. To pozwala mu na śledzenie wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Od rozpoczęcia izraelskiego ataku na Strefę Gazy w październiku Biden bardzo zaangażował się w powstrzymanie rozwoju konfliktu, w szczególności poprzez ograniczenie zaangażowanie w niego Iranu. Amerykański prezydent, który utrzymywał coraz bardziej napięte stosunku z premierem Benjaminem Netanjahu, zadeklarował teraz bezwzględne wsparcie dla Izraela.

Joe Biden spotkał się po południu (lokalnego czasu) w Białym Domu ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego, aby omówić trwający atak Iranu na Izrael.

„Jego zespół jest w stałym kontakcie z izraelskimi urzędnikami, a także innymi partnerami i sojusznikami” – ogłosił Biały Dom. „Atak ten prawdopodobnie potrwa kilka godzin”.

„Prezydent Biden dał jasno do zrozumienia: nasze wsparcie dla bezpieczeństwa Izraela jest niewzruszone. Stany Zjednoczone staną po stronie narodu Izraela i będą wspierać jego obronę przed zagrożeniami ze strony Iranu” – dodał Biały Dom.

W nocy, prezydent USA zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym oświadczył: "Potępiam ataki Iranu w możliwie najostrzejszy sposób i potwierdzam żelazne zaangażowanie Ameryki w bezpieczeństwo Izraela."

Rishi Sunak potępia „lekkomyślny” irański atak na Izrael mający na celu „sianie chaosu”

Brytyjski premier Rishi Sunak oświadczył, że potępia „lekkomyślny” atak Iranu na Izrael.

„Te ataki stwarzają ryzyko zaognienia napięć i destabilizacji regionu. Iran po raz kolejny pokazał, że zamierza siać chaos na własnym podwórku” – stwierdził Sunak w oświadczeniu.

Czytaj więcej

Ostrzeżenie przed podróżami na Bliski Wschód. „Sytuacja jest nieprzewidywalna”

„Wielka Brytania będzie nadal opowiadać się za bezpieczeństwem Izraela i wszystkich naszych partnerów regionalnych, w tym Jordanii i Iraku” – dodał.

Francja potępiła „bezprecedensowe” ataki Iranu na Izrael jako zagrożenie dla stabilności

Minister spraw zagranicznych Francji Stephane Sejourne potępił ataki irańskich dronów na Izrael jako „nowy poziom” zagrożenia dla bezpieczeństwa.

„Francja z największą stanowczością potępia atak Iranu na Izrael” – napisał na platformie X.

„Decydując się na podjęcie tego bezprecedensowego działania, Iran osiągnął nowy poziom destabilizacji i ryzykuje eskalacją militarną” – dodał, potwierdzając zaangażowanie Francji w bezpieczeństwo Izraela.

Netanjahu: Zestrzeliliśmy. Powstrzymaliśmy. Razem zwyciężymy

"Zestrzeliliśmy. Powstrzymaliśmy. Razem zwyciężymy" - napisał w serwisie X Benjamin Netanjahu po nocnym ataku Iranu.

Wcześniej w oświadczeniu wideo wyemitowanym tuż przed atakiem premier Izraela oznajmił: „Obywatele Izraela! W ostatnich latach, a zwłaszcza w ostatnich tygodniach, Izrael przygotowywał się na możliwość bezpośredniego ataku ze strony Iranu”.

Czytaj więcej

Joe Biden ostrzega Iran. Prezydent USA użył jednego słowa

„Nasze systemy obronne są wdrożone i jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz, zarówno w obronie, jak i w ataku. Państwo Izrael jest silne, IDF jest silne, społeczeństwo jest silne.”

„Doceniamy Stany Zjednoczone za stanięcie po stronie Izraela, a także wsparcie Wielkiej Brytanii, Francji i wielu innych krajów” - mówił premier Izraela.

„Ustanowiłem jasną zasadę – kto nas skrzywdzi, my skrzywdzimy jego. Będziemy się bronić przed każdym zagrożeniem i zrobimy to spokojnie i zdecydowanie”. „Wiem, że wy, obywatele Izraela, także zachowujecie spokój. Nalegam, abyście wysłuchali dyrektyw Dowództwa Frontu Wewnętrznego”.

„Razem stoimy i z Bożą pomocą razem pokonamy wszystkich naszych wrogów” – oznajmił Netanjahu.

Samobójcze drony po raz pierwszy zauważono nad południowym Irakiem. Dotarcie do celów w Izraelu zajęło im kilka godzin.  Pierwsza fala dronów dotarła nad Izrael przed drugą nad ranem w niedzielę, lokalnego czasu. Oczekiwało się, że obszarami uderzenia będą Wzgórza Golan i baza izraelskich sił powietrznych na pustyni Negew.  IDF zaleciły mieszkańcom północnych Wzgórz Golan, Nevatim, Dimony i Ejlatu, aby pozostali w schronach do odwołania. Przed drugą lokalnego czasu alarm powietrzny rozległ się nad kilkoma miastami, w tym Jerozolimą.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 822
Konflikty zbrojne
UE i Hiszpania wzywają do wstrzymania ofensywy w Rafah
Konflikty zbrojne
Putin i Łukaszenko szantażują NATO
Konflikty zbrojne
Szef NATO: Nadszedł czas, by pozwolić Ukrainie na ataki zachodnią bronią na cele w Rosji
Konflikty zbrojne
Izrael zignorował nakaz MTS. Sobotni atak na Rafah
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy