Łotewska armia wydała komunikat, w którym ostrzeżono ludność cywilną przed zagrożeniem w przestrzeni powietrznej. Zagrożenie dotyczyło wschodnich regionów kraju, zlokalizowanych wokół miast Lucyn (Ludza), Rzeżyca (Rēzekne), Balvi oraz Aluksne. Resort obrony opublikował pierwsze ostrzeżenie o godzinie 8:21. Kolejny komunikat, nadany o 8:55, zawierał już bezpośrednie wytyczne i nakazy dla ludności cywilnej. Zaapelowano do mieszkańców o pozostanie w domach oraz śledzenie oficjalnych komunikatów.

„Udaj się do bezpiecznego miejsca w pomieszczeniu, zastosuj zasadę dwóch ścian” – apelowało wojsko. Ponadto w instrukcjach skierowanych do mieszkańców zaznaczono, aby w przypadku dostrzeżenia podejrzanego, nisko latającego obiektu pod żadnym pozorem się do niego nie zbliżać, lecz niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe pod numerem telefonu 112.

Czytaj więcej

Polska nie jest już liderem NATO w wydatkach wojskowych. Na tronie nasz wschodni sąsiad

Powodem uruchomienia procedur alarmowych było naruszenie granicy państwowej przez co najmniej jeden dron. W reakcji na zagrożenie poderwano stacjonujące w regionie samoloty bojowe NATO.

O godzinie 9:18 Narodowe Siły Zbrojne Łotwy ogłosiły zakończenie operacji przechwycenia obiektu.

W oficjalnym komunikacie wskazano, że „sojusznicze myśliwce w łotewskiej przestrzeni powietrznej skutecznie zestrzeliły wlatującego w przestrzeń powietrzną drona”. Po zestrzeleniu drona wydano komunikat o odwołaniu alarmu powietrznego dla wschodnich powiatów. Władze potwierdziły, że zagrożenie minęło.

Kolejny alarm na Łotwie

O godzinie 10:38 łotewska armia ponownie poinformowała o zagrożeniu powietrznym w rejonach Krasława i Ludza. Mieszkańcom wciąż zaleca się przebywanie w bezpiecznych pomieszczeniach, przypominając o stosowaniu „zasady dwóch ścian”. Narodowe Siły Zbrojne Łotwy poinformują obywateli, gdy zagrożenie ustanie.