Trump we wpisie w serwisie Truth Social przypomniał, że przed rokiem USA przeprowadziły ataki na Hutich, którzy w tamtym czasie atakowali statki na wodach Zatoki Adeńskiej solidaryzując się z Hamasem, który prowadził wojnę z Izraelem. 

Rebelianci Huti w Jemenie

Rebelianci Huti w Jemenie

Foto: PAP

Donald Trump: Jestem rozczarowany, dotychczas Huti zachowywali się mądrze

„Od tego czasu i w czasie naszego konfliktu z Iranem, zachowywali się bardzo odpowiedzialnie. Niestety teraz zaczęli znowu, ostrzeliwując dwa saudyjskie statki ostatniej nocy. Niech ten wpis w serwisie Truth posłuży jako jasny sygnał, że jeśli zrobią to znowu, USA pociągną Iran do odpowiedzialności, w związku z tym, że Huti są jego poplecznikiem i działają w jego zastępstwie, i Iran zostanie poważnie ukarany militarnie, podobnie jak, oczywiście, Huti” – napisał prezydent USA. 

Trump dodał, że jest „bardzo rozczarowany” zachowaniem Huti, którzy – jak dodał – „dotychczas zachowywali się bardzo profesjonalnie i mądrze”. 

Huti zaatakowali tankowce Arabii Saudyjskiej

Huti przyznali się 23 lipca do ataku na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym, po ogłoszeniu przez nich blokady morskiej Arabii Saudyjskiej. Blokada rozpoczęła się w odpowiedzi na oskarżenia Arabii Saudyjskiej przez Hutich o atak na kontrolowane przez nich lotnisko. Iran miał też zwrócić się do jemeńskich sojuszników, by ci zablokowali cieśninę Bab al-Mandab (dosł. Brama Łez), łączącą Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim, jeśli USA zaczną atakować irańską infrastrukturę krytyczną. 

Czytaj więcej

Huti odcinają saudyjską ropę. Blokada Morza Czerwonego uderzy w globalną gospodarkę

Saudyjski tankowiec ENCELIA został zaatakowany podczas rejsu po Morzu Czerwonym, co spowodowało pożar na dziobie, poinformowała saudyjska państwowa agencja prasowa SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu. Z przekazywanych informacji wynika, że wszyscy członkowie załogi są bezpieczni, a władze podjęły niezbędne środki w celu zabezpieczenia statku i załogi oraz ochrony środowiska morskiego.

Wcześniej Huti oświadczyli w komunikacie opublikowanym na Telegramie, że „przeprowadzili wysokiej jakości operację wojskową wymierzoną w dwa saudyjskie tankowce, które naruszyły blokadę”, identyfikując je jako jednostki o nazwach ENCELIA i LAYLA.

Strategiczne cieśniny i kanały na Bliskim Wschodzie

Strategiczne cieśniny i kanały na Bliskim Wschodzie

Foto: PAP

Jak przekazał Reuters, źródło w służbach bezpieczeństwa morskiego podało, że ENCELIA nadała sygnał SOS, informując, że została trafiona pociskiem podczas operacji na zewnętrznych granicach portu Dżizan w Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym i na pokładzie wybuchł pożar. Nie ma informacji o ofiarach ataku.

Ataki Hutich zagrażają szlakowi wiodącemu przez cieśninę Bab al-Mandab na Ocean Indyjski, który – wobec ataków na statki w cieśninie Ormuz – zaczął być intensywniej wykorzystywany do transportu saudyjskiej ropy przede wszystkim na azjatyckie rynki. Zablokowanie cieśniny Bab al-Mandab przez Huti jeszcze bardziej ograniczyłoby podaż ropy z Bliskiego Wschodu, co mogłoby wywołać dalszy wzrost cen ropy na światowych rynkach, a – co za tym idzie – również wzrost cen paliw.