Przemówienie wygłoszone w tym tygodniu przez księcia Turki al-Faisala z Arabii Saudyjskiej na temat obecnej przemocy na Bliskim Wschodzie jest niezwykle szczere jak na starszego członka saudyjskiej rodziny królewskiej - zauważa korespondent BBC Frank Gardner.
Zostało ono powszechnie uznane za najwyraźniejszy jak dotąd wskaźnik myślenia przywódców Arabii Saudyjskiej o sytuacji w Strefie Gazy.
Czytaj więcej
Szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg wyraziła solidarność z Palestyną. "Świat musi wezwać do wolności dla Palestyńczyków" - oświadczyła w...
Książę krytykuje Hamas za działania sprzeczne z islamem
Książę Turki, powszechnie szanowany starszy mąż stanu w kręgach Arabii Saudyjskiej, publicznie potępił zarówno Hamas za uderzenie na Izrael 7 października, jak i Izrael za ataki na ludność cywilną w Strefie Gazy.
- Nie ma bohaterów – stwierdził. – Są tylko ofiary.
Wypowiedź księcia jest rzadkim przypadkiem arabskiej krytyki Hamasu. Turki al-Faisal stwierdził, że działania grupy są sprzeczne z islamskimi nakazami, aby nie szkodzić ludności cywilnej. Większość zabitych lub porwanych przez Hamas stanowili cywile.
Saudyjski książę potępia Izrael
Książę Turki, ostrożny, rozważny były dyplomata i szef saudyjskiego wywiadu, zrównoważył swoje potępienie Hamasu potępieniem Izraela, który oskarżył o „masowe bombardowania niewinnych palestyńskich cywilów w Gazie” oraz „masowe aresztowania palestyńskich dzieci, kobiet i mężczyzn na Zachodnim Brzegu”.
Czytaj więcej
Członek izraelskiego gabinetu bezpieczeństwa powiedział w czwartek, że izraelskie wojsko ma „zielone światło”, aby rozpocząć inwazję lądową na Stre...
Nie zgadzał się też z użyciem przez amerykańskie media wyrażenia „niesprowokowany atak” w odniesieniu do izraelskich nalotów z 7 października.
- Czy potrzebna jest większa prowokacja niż to, co Izrael robił narodowi palestyńskiemu przez trzy czwarte wieku? - pytał
Dodał, że „wszyscy ludzie poddani militarnej okupacji mają prawo stawiać jej opór”.
Książę Turki potępił także zachodnich polityków za „wylewanie łez, gdy Izraelczycy są zabijani przez Palestyńczyków”, ale za odmowę „nawet wyrażenia smutku, gdy Izraelczycy zabijają Palestyńczyków”.
BBC zauważa, że jest mało prawdopodobne, aby wypowiedź księcia nie była wcześniej konsultowana z saudyjskim dworem królewskim, kierowanym przez potężnego księcia koronnego Mohammeda bin Salmana, który w czwartek rozmawiał z Rishim Sunakiem.
Książę Turki al-Faisal. Niebanalna postać saudyjskiego dworu
Ojcem obecne 78-letniego księcia był popularny król Faisal, który został zamordowany w 1975 r. Jego brat był wieloletnim ministrem spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej aż do swojej śmierci w 2015 r.
Czytaj więcej
Arabia Saudyjska podjęła decyzję o wstrzymaniu dyskusji na temat potencjalnej normalizacji stosunków dyplomatycznych z Izraelem, według oficjalnego...
Amerykańskie i brytyjskie wykształcenie księcia Turki w Princeton, Cambridge i Georgetown dało mu bezcenne spojrzenie na zachodnią kulturę i sposób myślenia, a także zapewniło mu trwające całe życie kontakty między decydentami w Waszyngtonie i Whitehall.
Następnie został szefem wywiadu Arabii Saudyjskiej i przez 24 lata kierował departamentem wywiadu zagranicznego, ze szczególną odpowiedzialnością za Afganistan. Po atakach z 11 września 2001 r. został ambasadorem Arabii Saudyjskiej w Londynie, a następnie w Waszyngtonie.
"Nie lubią Hamasu"
BBC zauważa, że władcy Arabii Saudyjskiej nie lubią Hamasu i nie sa w tym odosobnieni. Władcy Egiptu, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu postrzegają Hamas i jego rewolucyjną odmianę tak zwanego „politycznego islamu” jako zagrożenie dla ich świeckich rządów.
Chociaż Hamas utrzymuje biuro polityczne w Katarze, jego głównym zwolennikiem jest Iran, który od dawna jest historycznym rywalem Arabii Saudyjskiej.
Choć Saudyjczycy i Irańczycy formalnie zgodzili się na zakończenie sporu w marcu tego roku, nadal istnieje między nimi znaczna nieufność. Mimo to wspólnie potępili izraelskie bombardowania Strefy Gazy i potwierdzili swoje poparcie dla państwa palestyńskiego.