Rzadki arabski głos. Poważany saudyjski książę krytykuje Hamas

Saudyjski książę Turki al-Faisala wygłosił przemówienie do amerykańskiej publiczności na Uniwersytecie Rice w Houston. Jego wypowiedź jest rzadkim arabskim głosem krytykującym Hamas.

Publikacja: 20.10.2023 23:50

Książę Turki al-Faisal

Książę Turki al-Faisal

Foto: Wikimedia Commons,Creative Commons Attribution 3.0 Germany license

Przemówienie wygłoszone w tym tygodniu przez księcia Turki al-Faisala z Arabii Saudyjskiej na temat obecnej przemocy na Bliskim Wschodzie jest niezwykle szczere jak na starszego członka saudyjskiej rodziny królewskiej - zauważa korespondent BBC Frank Gardner.

Zostało ono powszechnie uznane za najwyraźniejszy jak dotąd wskaźnik myślenia przywódców Arabii Saudyjskiej o sytuacji w Strefie Gazy.

Czytaj więcej

Greta Thunberg solidaryzuje się z Palestyńczykami i Gazą

Książę krytykuje Hamas za działania sprzeczne z islamem

Książę Turki, powszechnie szanowany starszy mąż stanu w kręgach Arabii Saudyjskiej, publicznie potępił zarówno Hamas za uderzenie na Izrael 7 października, jak i Izrael za ataki na ludność cywilną w Strefie Gazy.

- Nie ma bohaterów – stwierdził. – Są tylko ofiary.

Wypowiedź księcia jest rzadkim przypadkiem arabskiej krytyki Hamasu. Turki al-Faisal stwierdził, że działania grupy są sprzeczne z islamskimi nakazami, aby nie szkodzić ludności cywilnej. Większość zabitych lub porwanych przez Hamas stanowili cywile.

Saudyjski książę potępia Izrael

Książę Turki, ostrożny, rozważny były dyplomata i szef saudyjskiego wywiadu, zrównoważył swoje potępienie Hamasu potępieniem Izraela, który oskarżył o „masowe bombardowania niewinnych palestyńskich cywilów w Gazie” oraz „masowe aresztowania palestyńskich dzieci, kobiet i mężczyzn na Zachodnim Brzegu”.

Czytaj więcej

Izraelska armia dostała zielone światło do inwazji. "Wybić ich"

Nie zgadzał się też  z użyciem przez amerykańskie media wyrażenia „niesprowokowany atak” w odniesieniu do izraelskich nalotów z 7 października.

 - Czy potrzebna jest większa prowokacja  niż to, co Izrael robił narodowi palestyńskiemu przez trzy czwarte wieku? - pytał

Dodał, że „wszyscy ludzie poddani militarnej okupacji mają prawo stawiać jej opór”.

Książę Turki potępił także zachodnich polityków za „wylewanie łez, gdy Izraelczycy są zabijani przez Palestyńczyków”, ale za odmowę „nawet wyrażenia smutku, gdy Izraelczycy zabijają Palestyńczyków”.

BBC zauważa, że jest mało prawdopodobne, aby wypowiedź księcia nie była wcześniej konsultowana z saudyjskim dworem królewskim, kierowanym przez potężnego księcia koronnego Mohammeda bin Salmana, który w czwartek rozmawiał z Rishim Sunakiem.

Książę Turki al-Faisal. Niebanalna postać saudyjskiego dworu

Ojcem obecne 78-letniego księcia był popularny król Faisal, który został zamordowany w 1975 r. Jego brat był wieloletnim ministrem spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej aż do swojej śmierci w 2015 r.

Czytaj więcej

Arabia Saudyjska zawiesza rozmowy o normalizacji stosunków z Izraelem

Amerykańskie i brytyjskie wykształcenie księcia Turki w Princeton, Cambridge i Georgetown dało mu bezcenne spojrzenie na zachodnią kulturę i sposób myślenia, a także zapewniło mu trwające całe życie kontakty między decydentami w Waszyngtonie i Whitehall.

Następnie został szefem wywiadu Arabii Saudyjskiej i przez 24 lata kierował departamentem wywiadu zagranicznego, ze szczególną odpowiedzialnością za Afganistan. Po atakach z 11 września 2001 r. został ambasadorem Arabii Saudyjskiej w Londynie, a następnie w Waszyngtonie.

"Nie lubią Hamasu"

BBC zauważa, że władcy Arabii Saudyjskiej nie lubią Hamasu i nie sa w tym odosobnieni.  Władcy Egiptu, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu postrzegają Hamas i jego rewolucyjną odmianę tak zwanego „politycznego islamu” jako zagrożenie dla ich świeckich rządów.

Chociaż Hamas utrzymuje biuro polityczne w Katarze, jego głównym zwolennikiem jest Iran, który od dawna jest historycznym rywalem Arabii Saudyjskiej.

Choć Saudyjczycy i Irańczycy formalnie zgodzili się na zakończenie sporu w marcu tego roku, nadal istnieje między nimi znaczna nieufność. Mimo to wspólnie potępili izraelskie bombardowania Strefy Gazy i potwierdzili swoje poparcie dla państwa palestyńskiego.

Przemówienie wygłoszone w tym tygodniu przez księcia Turki al-Faisala z Arabii Saudyjskiej na temat obecnej przemocy na Bliskim Wschodzie jest niezwykle szczere jak na starszego członka saudyjskiej rodziny królewskiej - zauważa korespondent BBC Frank Gardner.

Zostało ono powszechnie uznane za najwyraźniejszy jak dotąd wskaźnik myślenia przywódców Arabii Saudyjskiej o sytuacji w Strefie Gazy.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 875
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Konflikty zbrojne
W ukraińskiej armii narasta kryzys, wobec dowódców padają poważne zarzuty
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 874
Konflikty zbrojne
Orbán pisze do Michela. Żąda wznowienia stosunków dyplomatycznych z Rosją
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Kolejna masakra pokoju nie przybliża