Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Policjant z Armenii obserwuje pojazdy przewożące uchodźców przybywają do centrum rejestracji w pobliżu przygranicznej miejscowości Kornidzor
– Historia regionu w ostatnich 30 latach pokazuje, że nie daje się tam zbudować tolerancyjnych stosunków między Azerami i Ormianami. (…) A to znaczy, że Ormian tam, w Górskim Karabachu, nie będzie. Część pewnie zostanie uchodźcami w Armenii, a jakaś część trafi do azerskich więzień – sądzi ormiański ekonomista z Barcelony Ruben Jenikołopow.
W ormiańskiej eksklawie mieszka obecnie ok. 120 tys. osób. Kilka tysięcy już uciekło z wiosek na bezpośrednim zapleczu frontu. Część schroniła się na lotnisku w Stepanakercie, oczekując pewnie na możliwość wyjazdu do Armenii. Inni dotarli do bazy rosyjskich sił pokojowych, mając nadzieję, że żołnierze ich ochronią.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: