Reklama

Początek wielkiej ucieczki. Gdzie trafią uchodźcy z Karabachu?

Pierwsze samochody Ormian mieszkających w eksklawie, która skapitulowała przed Azerbejdżanem, dotarły do Armenii.
Policjant z Armenii obserwuje pojazdy przewożące uchodźców przybywają do centrum rejestracji w pobli

Policjant z Armenii obserwuje pojazdy przewożące uchodźców przybywają do centrum rejestracji w pobliżu przygranicznej miejscowości Kornidzor

Foto: ALAIN JOCARD / AFP

– Historia regionu w ostatnich 30 latach pokazuje, że nie daje się tam zbudować tolerancyjnych stosunków między Azerami i Ormianami. (…) A to znaczy, że Ormian tam, w Górskim Karabachu, nie będzie. Część pewnie zostanie uchodźcami w Armenii, a jakaś część trafi do azerskich więzień – sądzi ormiański ekonomista z Barcelony Ruben Jenikołopow.

W ormiańskiej eksklawie mieszka obecnie ok. 120 tys. osób. Kilka tysięcy już uciekło z wiosek na bezpośrednim zapleczu frontu. Część schroniła się na lotnisku w Stepanakercie, oczekując pewnie na możliwość wyjazdu do Armenii. Inni dotarli do bazy rosyjskich sił pokojowych, mając nadzieję, że żołnierze ich ochronią.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama