Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 565

Niemiecki minister obrony twierdzi, że Berlin niekoniecznie dostarczy Kijowowi rakiety manewrujące Taurus tylko dlatego, że Stany Zjednoczone mogą zdecydować się na wysłanie na Ukrainę rakiet dalekiego zasięgu ATACMS.

 - W tej wojnie nie ma automatyzmu – powiedział reporterom Boris Pistorius podczas wizyty w Kolonii, dodając, że Niemcy nie są jeszcze zdecydowane, czy dostarczyć rakiety Taurus.

Kijów naciska na Berlin, aby dostarczył rakiety o zasięgu ponad 500 mil, wystrzeliwane z myśliwców.

Czytaj więcej

Niemieckie rakiety Taurus dla Ukrainy. Bundestag: Scholz jedynym, który się sprzeciwia

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wielokrotnie dawał do zrozumienia, że Berlin będzie działał wyłącznie w porozumieniu z Waszyngtonem w sprawie dostaw broni.

Słowa Pistoriusa sugerują jednak, że sam fakt, że Stany Zjednoczone zgodziły się na dostawę broni, nie oznacza automatycznie, że Niemcy pójdą ich śladem.

Wielka Brytania i Francja dostarczyły Ukrainie rakiety manewrujące Storm Shadow i Scalp, typ amunicji podobny do Taurusa.

Jednak Stany Zjednoczone, pomimo próśb Kijowa, dotychczas nie zdecydowały się wysłanie ATACMS-ów na Ukrainę, choć mają być tej decyzji coraz bliższe.

Czytaj więcej

Amerykańskie systemy ATCMS dla Ukrainy? Prawdopodobieństwo rośnie

Pociski manewrujące są trudne do wykrycia przez radary obrony powietrznej, ponieważ latają na małych wysokościach.

Używane są głównie do niszczenia celów o dużej wartości za liniami wroga, takich jak bunkry dowodzenia, składy amunicji i paliwa, lotniska i mosty.