Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 543

Dochodzenie przeprowadzone przez "The Telegraph" wykazało, że Chiny pomogły zaopatrywać rosyjskie wojsko w helikoptery, drony, celowniki optyczne i niezbędne surowce.

Handel między Moskwą a Pekinem jest na dobrej drodze do osiągnięcia w tym roku rekordowego poziomu ponad 200 miliardów dolarów.

Te zapisy handlowe są sprzeczne z twierdzeniami Chin o neutralności i ich obietnicami, że nie będą dostarczać broni siłom ukraińskim ani rosyjskim.

Chiny starały się również o rolę w międzynarodowych rozmowach pokojowych, co jest osłabiane przez ich ciągłe wsparcie dla Rosji.

Śmiercionośne "zabawki"

Według "The Telegraph" w miesiącach poprzedzających inwazję na pełną skalę w lutym 2022 r.  chińska firma wysłała do Rosji 1000 dronów. Firma określiła się jako „hurtownik zabawek dla dzieci” i wysłała drony do rosyjskiej firmy fasadowej, która wymieniła się również jako sprzedawca zabawek.

Po rozpoczęciu inwazji chińskie firmy nadal dostarczały Rosji pomoc wojskową, w tym silniki turboodrzutowe i systemy nawigacji rakietowej kierowane przez Indie i Kostarykę.

Towary eksportowane z Chin są oficjalnie klasyfikowane jako „podwójnego zastosowania”, co oznacza, że mają zastosowania pozamilitarne. Taka klasyfikacja pozwala Chinom obejść międzynarodowe sankcje i utrzymywać fikcję, że nie udzielają Rosji śmiercionośnej pomocy.

Faktury za przesyłki celowników optycznych, które są  mocowane do broni w celu zapewnienia lepszego widzenia, wskazywały, że urządzenia były przeznaczone do „polowania”.

Dochodzenie brytyjskiego dziennika ustaliło, że dane handlowe z Chin wskazują, że w obliczu paraliżujących sankcji gospodarczych Pekin jest obecnie „krytyczną linią ratunkową” dla Rosji.