Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Federacja Rosyjska rozpoczęła inwazję na Ukrainę. Wojna trwa już 18 miesięcy.
Dochodzenie przeprowadzone przez "The Telegraph" wykazało, że Chiny pomogły zaopatrywać rosyjskie wojsko w helikoptery, drony, celowniki optyczne i niezbędne surowce.
Handel między Moskwą a Pekinem jest na dobrej drodze do osiągnięcia w tym roku rekordowego poziomu ponad 200 miliardów dolarów.
Te zapisy handlowe są sprzeczne z twierdzeniami Chin o neutralności i ich obietnicami, że nie będą dostarczać broni siłom ukraińskim ani rosyjskim.
Chiny starały się również o rolę w międzynarodowych rozmowach pokojowych, co jest osłabiane przez ich ciągłe wsparcie dla Rosji.
Śmiercionośne "zabawki"
Według "The Telegraph" w miesiącach poprzedzających inwazję na pełną skalę w lutym 2022 r. chińska firma wysłała do Rosji 1000 dronów. Firma określiła się jako „hurtownik zabawek dla dzieci” i wysłała drony do rosyjskiej firmy fasadowej, która wymieniła się również jako sprzedawca zabawek.
Po rozpoczęciu inwazji chińskie firmy nadal dostarczały Rosji pomoc wojskową, w tym silniki turboodrzutowe i systemy nawigacji rakietowej kierowane przez Indie i Kostarykę.
Towary eksportowane z Chin są oficjalnie klasyfikowane jako „podwójnego zastosowania”, co oznacza, że mają zastosowania pozamilitarne. Taka klasyfikacja pozwala Chinom obejść międzynarodowe sankcje i utrzymywać fikcję, że nie udzielają Rosji śmiercionośnej pomocy.
Faktury za przesyłki celowników optycznych, które są mocowane do broni w celu zapewnienia lepszego widzenia, wskazywały, że urządzenia były przeznaczone do „polowania”.
Dochodzenie brytyjskiego dziennika ustaliło, że dane handlowe z Chin wskazują, że w obliczu paraliżujących sankcji gospodarczych Pekin jest obecnie „krytyczną linią ratunkową” dla Rosji.