Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Polska będąca członkiem NATO 19 lipca podjęła decyzję o przesunięciu jednostek wojskowych na wschód po tym, jak najemnicy Wagnera rozpoczęli szkolenie białoruskich sił specjalnych kilka kilometrów od jej granicy.
Dwa dni później prezydent Władimir Putin oskarżył Polskę o ambicje terytorialne w byłym Związku Radzieckim i powiedział, że jakakolwiek agresja na Białoruś będzie uznana za atak na Rosję.
Po klęsce marszu najemników Prigożyna na Moskwę, którego celem miało być obalenie Szojgu i Gierasimowa, Grupa Wagnera otrzymała możliwość przeniesienia się na Białorus, wynegocjowaną przez tamtejszego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę.
Co najmniej kilka tysięcy najemników skorzystało z tej oferty i prowadzi na Białorusi szkolenia obrony terytorialnej i niektórych oddziałów armii.
Łukaszenko w rozmowie z Putinem miał "żartować", że ludzie Prigożyna stresują go mówiąc o "wycieczkach do Warszawy i Rzeszowa'.
Czytaj więcej
Aleksander Łukaszenko na spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem powiedział, że najemnicy z Grupy Wagnera zaczęli "stresować" władze Biało...
Polska gotowa na izolację Białorusi
Polska, Litwa i Łotwa mogą wspólnie podjąć decyzję o zamknięciu swoich granic z Białorusią, jeśli dojdzie do poważnych incydentów z udziałem grupy Wagnera na granicy z tym krajem - powiedział w czwartek szef polskiego MSW Mariusz Kamiński.
Czytaj więcej
25 lipca na Białoruś wjechał z Rosji kolejny, jedenasty już konwój najemników z Grupy Wagnera. W nim - w przeciwieństwie do pierwszych 10 konwojów...
- Niewątpliwie, gdyby doszło do poważnych incydentów z udziałem grupy Wagnera na granicach państw NATO i UE, takich jak Polska, Litwa czy Łotwa, z pewnością podejmiemy wspólne działania - powiedział minister Mariusz Kamiński. - Nie wykluczam, że jeśli uznamy, że jest to w tej chwili właściwa odpowiedź, doprowadzimy do całkowitej izolacji Białorusi.
Polska, która zaprzecza jakimkolwiek ambicjom terytorialnym na Białorusi, była ważnym schronieniem dla przeciwników prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, a Warszawa stała się jednym z najzagorzalszych zwolenników Kijowa od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
Ruch drogowy między Polską a Białorusią jest od lutego ograniczony w związku z pogarszającymi się stosunkami między obydwoma krajami.
Polska oskarżyła również Białoruś o sztuczne wywołanie kryzysu migracyjnego na granicy poprzez napływ ludzi z Bliskiego Wschodu i Afryki oraz próbę przepchnięcia ich przez granicę. Białoruś wielokrotnie temu zaprzeczała.