Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W poufnym dokumencie niemiecki wywiad ocenia, że ukraińscy żołnierze szkoleni przez Zachód wykazują „wielkie sukcesy w nauce”, ale zawodzą ich dowódcy, którzy nie przeszli przez obozy dla rekrutów
Raport stwierdza, że ukraińskie wojsko preferuje promowanie żołnierzy z doświadczeniem bojowym, a nie tych, którzy przeszli szkolenie zgodne ze standardami NATO.
Ponadto Bundeswehra krytycznie odnosiła się do szkolenia doświadczonych ukraińskich żołnierzy, którzy ich zdaniem mają mniejsze możliwości nauczenia się zasad zachodniego szkolenia lub w ogóle w nim nie uczestniczą.
Czytaj więcej
Ukraińska kontrofensywa jest opóźniona, ale idzie zgodnie z planem - powiedział w rozmowie z CNN minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.
W dokumencie Bundeswehry stwierdza się, że dowództwo wykazuje „niekiedy istotne braki na odpowiednim szczeblu w kierowaniu i stosowaniu procesów dowodzenia, prowadzące do częściowo błędnych i niebezpiecznych decyzji”.
Bundeswehra krytykuje rozproszenie oddziałów i wyszkolenie dowódców
Czynniki te – rozdzielenie brygad i brak odpowiedniego wyszkolenia personelu dowódczego – mogą tłumaczyć powolny postęp wojsk ukraińskich podczas kontrofensywy – twierdzą Niemcy.
Według oceny Bundeswehry Ukraina rezygnuje z przewagi liczebnej, atakując oddziałami liczącymi od 10 do 30 żołnierzy, niewystarczającymi do przełamania linii rosyjskich. Dodaje, że małe rozmiary jednostek zwiększają ryzyko przyjaznego ognia i nie zgrupują wystarczającej liczby żołnierzy wyszkolonych na Zachodzie, aby były skuteczne operacyjnie.
Czytaj więcej
Ukraińska kontrofensywa postępuje powoli, ponieważ obszary przed rosyjskimi umocnieniami są gęsto zaminowane. Przed rozpoczęciem kontrofensywy Ukra...
Przy takim dowodzeniu ani zachodnie wyszkolenie, ani lepsza broń, ani duża liczba dostępnych żołnierzy nie mają znaczenia - wynika z raportu.
W zeszłym tygodniu przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów Armii USA, Mark Milley, ogłosił, że zachodni sojusznicy przeszkolili 17 ukraińskich brygad bojowych i ponad 63 000 żołnierzy do kontrofensywy, z których większość nie bierze jeszcze udziału w walce.
"Typowa niemiecka arogancja"
Sergej Sumlenny, niemiecki politolog i założyciel berlińskiego think tanku European Resilience Initiative Center, odrzucił raport jako „typową niemiecką arogancję”.
- Bundeswehra uważa, że wyszkoleni w Niemczech żołnierze są o wiele lepsi od wszystkich, że mogą być lepszymi oficerami niż doświadczeni żołnierze ukraińscy. Niemiecki certyfikat nie czyni cię lepszym żołnierzem - powiedział Sumlenny.
Wysocy rangą brytyjscy urzędnicy wojskowi także odrzucają twierdzenia w ujawnionym raporcie Bundeswehry, ponieważ po prostu „nie brzmią prawdziwie”.
Jeden z urzędników powiedział dziennikowi "The Telegraph": - Oczywiście zdarzały się przypadki, w których Ukraińcy robili różne rzeczy, ale twierdzę, że próbowali wdrożyć swoje zachodnie szkolenie wykraczające poza to, co można uznać za dopuszczalne w pewnych sytuacjach taktycznych.
Urzędnik dodał, że Ukraińcy z pewnością mają wiele problemów, ale nie sądzi, "aby to niemieckie oskarżenie było jednym z nich”.