Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Mężczyzna na zalanym podwórku swojego domu w Afanasijewce, obwód mikołajowski, 10 czerwca 2023 r., po zniszczeniach na zaporze elektrowni wodnej Kachowka
Woda, która zalała region po wysadzeniu przez Rosjan tamy w Kachowce, nie ustąpiła jeszcze ze wszystkich miejscowości. Nadal utrzymuje się głównie na lewym, niższym i okupowanym brzegu. Na prawym, wyzwolonym w listopadzie ubiegłego roku, ofiar jest o połowę mniej niż pod okupacją. Mimo, że woda wdarła się tam do dwóch razy więcej miejscowości.
Okupacyjne władze nie pozwalają jednak dostać się na te tereny niezależnym obserwatorom i ekspertom. Od półtora tygodnia nie dopuszczają tam specjalnej misji ONZ ds. pomocy humanitarnej Ukrainie. – Bardzo trudno zapewnić im bezpieczeństwo, ale jest i wiele innych niuansów – wyjaśniał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, dlaczego Rosja nie wpuszcza ONZ.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: