Reklama

F-16, nowe marzenie Wołodymyra Zełenskiego

Myśliwce czwartej generacji dla Ukrainy? Temu będzie poświęcone kolejne spotkanie państw wspierających Kijów w bazie Ramstein w połowie lutego.
F-16, nowe marzenie Wołodymyra Zełenskiego

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Olaf Scholz wyznaczył w środę nową czerwoną linię. Na tej samej konferencji, na której ogłosił decyzję Berlina o przekazaniu Ukraińcom leopardów, oświadczył, że nie ma i nie będzie niemieckiej zgody na to, aby ich śladem poszły myśliwce.

O ile jednak w przypadku czołgów to Niemcy musieli rozstrzygnąć o stanowisku Zachodu, bo z ich zakładów wyszedł najlepszy i najbardziej powszechny czołg Europy, to w przypadku F-16 jest inaczej: Republika Federalna ani ich nie wytwarza, ani ich nie posiada. O tym, czy NATO odpowie na najnowszy apel Wołodymyra Zełenskiego o przekazanie myśliwców, zadecyduje Ameryka.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama