Reklama

Czy to na pewno Putin? „Gdy widzę go w tłumie, od razu rozumiem, że chodzi o sobowtóra”

Pojawiają się głosy, że rosyjskiego przywódcę coraz częściej zastępują sobowtóry. Teorię tę ostatnio poparł prezydent Ukrainy.
Rzekomy Putin z rzekomymi pracownikami fabryki Obuchow Korporacji Almaz-Antey w Sankt Petersburgu

Rzekomy Putin z rzekomymi pracownikami fabryki Obuchow Korporacji Almaz-Antey w Sankt Petersburgu

Foto: PA/ALEXEY DANICHEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Podczas Śniadania Ukraińskiego w ramach szczytu w Davos, przemawiając zdalnie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził wątpliwości co do tego, czy prezydent Rosji, którego media rosyjskie co jakiś czas pokazują przy użyciu technologii „blue box” (zamiana tła), jest Władimirem Putinem. - Niezbyt rozumiem, czy on żyje i czy podejmuje jeszcze decyzje, czy ktoś tam podejmuje decyzje – mówił Zełenski. - Rozmawiamy teraz z wami i dokładnie wiecie kim jestem, a ja wiem kim jesteście. Są świadkowie naszego życia – twierdził.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama