Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, dziękuje obrońcom Sołedaru.
Oświadczenie gen. Konaszenkowa jest zgodne z analizą think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), który podał w najnowszej analizie, że Ukraińcy nie prowadzą już zorganizowanej obrony w Sołedarze.
Z kolei wiceminister obrony Ukrainy, Hanna Malar, jeszcze w piątek rano mówiła, że w Sołedarze w nocy toczyły się walki. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartek, w wieczornym wystąpieniu, dziękował jednostkom broniącym Sołedaru.
Już po oświadczeniu gen. Konaszenkowa Serhij Czerewaty, rzecznik Wschodniego Zgrupowania Sił Zbrojnych Ukrainy, zaprzeczył doniesieniom resortu obrony Rosji. - W Sołedarze trwają walki - powiedział Czerewaty.
Czytaj więcej
Strona ukraińska informuje, że jej żołnierze nadal bronią pozycji w Sołedarze, mieście położonym ok. 10 km na północny-wschód od Bachmutu, w pobliż...
Sołedar to położone ok. 10 km na północny-wschód od Bachmutu, w pobliżu którego znajduje się duża kopalnia soli.
Od kilku dni trwał intensywny szturm na Sołedar, prowadzony przede wszystkim przez najemników z Grupy Wangera. Jewgienij Prigożyn, założyciel Grupy Wagnera twierdził dwa dni temu, że jego najemnicy zajęli całe miasto, które miało być "usłane trupami ukraińskich żołnierzy", ale doniesień tych nie potwierdzili ani Ukraińcy, ani rosyjski resort obrony, ani nawet separatyści z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej (samozwańcza republika istniejąca na terenie ukraińskiego Donbasu, która została we wrześniu 2022 r. nielegalnie anektowana przez Rosję). Jeszcze w czwartek przedstawiciel separatystów mówił, że w mieście wciąż istnieją ogniska ukraińskiego oporu.
Rzecznik resortu obrony Rosji mówił, że w zdobyciu Sołedaru dużą rolę odegrali żołnierze rosyjskich wojsk powietrzno-desantowych
Teraz gen. Konaszenkow informując o zajęciu Sołedaru stwierdził, że "pozwala to przeciąć linie zaopatrzenia ukraińskich wojsk w Bachmucie".
Rzecznik resortu obrony Rosji mówił, że w zdobyciu Sołedaru dużą rolę odegrali żołnierze rosyjskich wojsk powietrzno-desantowych, którzy "zablokowali miasto od północy i południa".
Według gen. Konaszenkowa "w ciągu trzech dni w Sołedarze zginęło ponad 700 ukraińskich żołnierzy i zniszczono ponad 300 jednostek ukraińskiego sprzętu".
Gen. Konaszenkow dodał, że zajęcie Sołedaru stało się możliwe dzięki stałemu ostrzałowi miasta z powietrza oraz ostrzałowi prowadzonemu przez artylerię i wojska rakietowe.
- Stale prowadzili skoncentrowane ataki na pozycje sił zbrojnych Ukrainy w mieście, uniemożliwiając im przerzut rezerw i dostaw amunicji, a także plany wycofania wroga na inne linie obrony - mówił rzecznik resortu obrony Rosji.