Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 282

Celem rozmów jest wysłanie na Ukrainę zestawów NASAMS w ciągu następnych trzech do sześciu miesięcy - powiedział w wywiadzie Greg Hayes, dyrektor generalny firmy Raytheon Technologies.

USA przekazałyby następnie darczyńcom nowe zestawy NASAMS w ciągu następnych 24 miesięcy.

Czytaj więcej

Pentagon zapłaci 1,2 mld dolarów za produkcję zestawów NASAMS dla Ukrainy

- Są zestawy NASAMS rozmieszczone na Bliskim Wschodzie i niektórzy z naszych sojuszników z NATO i my (USA - red.) rozmawiamy z kilkoma bliskowschodnimi krajami, które obecnie korzystają z zestawów NASAMS i próbujemy skierować je do wsparcia Ukrainy - powiedział Hayes.

Dyrektor generalny Raytheon Technologies zwrócił uwagę, że przerzut zestawów z Bliskiego Wschodu byłby szybszy, niż wyprodukowanie nowych zestawów w USA.

Hayes wyjaśnił, że produkcja zestawu NASAMS trwa dwa lata, ponieważ wymaga zakupu komponentów elektronicznych i napędów rakietowych.

Zestawami NASAMS na Bliskim Wschodzie dysponują Oman i Katar

Administracja Joe Bidena musiałaby wydać zgodę na przerzut zestawów NASAMS z Bliskiego Wschodu na Ukrainę.

W środę Pentagon przyznał koncernowi Raytheon wart 1,2 mld dolarów kontrakt na dostarczenie sześciu zestawów NASAMS Ukrainie do 2025 roku.

Kto przekaże zestawy NASAMS Ukrainie?

Koncern Raytheon nie wskazał jakie kraje Bliskiego Wschodu mogłyby przekazać Ukrainie zestawy NASAMS, ale - jak podaje Politico - wiadomo, że zestawami tymi dysponują Oman i Katar.

Oman zawarł kontrakt z koncernem Raytheon na dostawę zestawów NASAMS w 2014 roku i otrzymał je w 2016 roku. Z kolei Katar uzyskał zgodę na zakup zestawów NASAMS w 2019 roku. Nie wiadomo ile takich zestawów trafiło do tych krajów.

100-procentowa skuteczność

NASAMS to amerykańsko-norweski system krótkiego i średniego zasięgu przeznaczony do zwalczania pocisków, w tym rakiet balistycznych takich jak np. Iskander. NASAMS może zwalczać cele na odległość ok. 40 km.

Na początku listopada minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow napisał na Twitterze, że pierwszy zestaw przeciwlotniczy NASAMS dotarł już na Ukrainę.

Wcześniej Ukraina wielokrotnie domagała się dostarczenia jej nowoczesnych zestawów przeciwlotniczych, które miały zapewnić ochronę ukraińskich miast i obiektów infrastruktury krytycznej przed rosyjskimi atakami rakietowymi.

Sekretarz obrony USA, Lloyd Austin przekonywał wkrótce później, że "system obrony przeciwlotniczej NASAMS wykazuje się (na Ukrainie) 100-procentową skutecznością".