Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Joe Biden mówi, że rakiety, które spadły na Polskę, mogły nie zostać wystrzelone z Ro...
Eurofightery nie musiałyby zostać przebazowane do Polski w celu pełnienia misji określonych w ramach NATO jako "air policing" (pilnowanie przestrzeni powietrznej sojuszniczego kraju przez samoloty państw NATO - takie misje są regularnie realizowane nad państwami bałtyckimi, które nie mają lotnictwa pozwalającego im na zapewnienie bezpieczeństwa własnej przestrzeni powietrznej - red.).
Czytaj więcej
Po zmasowanym ataku rakietowym mieszkańcy stolicy otrzymali wytyczne, jak przetrwać bez prądu.
Pilnowanie przestrzeni powietrznej Polski przez niemieckie Eurofightery mogłoby zacząć się nawet jutro.
Minister obrony Niemiec, Christine Lambrecht, podjęła decyzję o przedłużeniu obecności żołnierzy Bundeswehry w Słowacji o sześć miesięcy
Eurofightery, patrolujące przestrzeń powietrzną nad Polską, startowałyby z Niemiec i wracały do Niemiec po każdej misji.
Niemcy wspierały już ochronę przestrzeni powietrznej Polski do lipca. Liczba Eurofighterów skierowanych teraz przez Niemcy nad Polskę zależałaby od tego, jak dużą przestrzeń powietrzną miałyby patrolować.
Tymczasem minister obrony Niemiec, Christine Lambrecht, podjęła decyzję o przedłużeniu obecności żołnierzy Bundeswehry w Słowacji o sześć miesięcy, do końca 2023 roku.
Niemieccy żołnierze, wraz z Holendrami, są już zaangażowani w obronę wschodniej flanki Sojuszu w Słowacji, gdzie skierowano m.in. baterie Patriot z Niemiec.