Ponadto północnokoreańska artyleria wystrzeliła ok. 170 pocisków w stronę morza u wschodniego i zachodniego wybrzeża kraju - poinformowało Połączone Kolegium Szefów Sztabów Korei Południowej.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego Korei Południowej potępiła Północ za eskalację napięcia. Działania Pjongjangu określiła mianem naruszenia dwustronnej umowy wojskowej z 2018 roku, która zakazuje "wrogich działań" w strefie granicznej.

Czytaj więcej

Korea Północna gotowa do kolejnej próby jądrowej?

Seul nałożył pierwsze od pięciu lat jednostronne sankcje na Koreę Północną, umieszczając na liście osób objętych sankcjami 15 obywateli Korei Północnej i 16 instytucji zaangażowanych w rozwój programu rakietowego.

Do wzrostu napięcia doszło po tym jak w środę Kim Dzong Un osobiście nadzorował test dwóch rakiet manewrujących dalekiego zasięgu, zdolnych - według Korei Północnej - do przenoszenia taktycznych głowic jądrowych. Rakiety miały skutecznie trafić w cel oddalony o 2 tysiące kilometrów.

Wyjątkowo intensywne testy rakietowe, prowadzone przez Koreę Północną w 2022 roku, rodzą obawy, że Pjongjang szykuje się do wznowienia testów broni atomowej - ostatni taki test, przeprowadzony przez Koreę Północną, miał miejsce w 2017 roku. Według niektórych analityków z Korei Południowej Północ może przeprowadzić test broni atomowej między 16 października a 7 listopada.

W piątek Korea Północna wystrzeliła rakietę o godzinie 1:49 czasu lokalnego. Rakieta przeleciała ok. 700 km z prędkością do 6 Machów.

Był to 41 test pocisku balistycznego przeprowadzony przez Koreę Północną w 2022 roku.

Nieco wcześnie, o 22:30 czasu lokalnego w czwartek, doszło do incydentu w czasie którego 10 północnokoreańskich samolotów wojskowych zbliżyło się na odległość 12 km do granicy morskiej między Koreami i na odległość 25 km do granicy lądowej.

Korea Południowa, w odpowiedzi, poderwała swoje myśliwce, w tym samoloty F-35A.