Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, apeluje do Rosjan, by walczyli o to, aby ich d...
W ubiegłym tygodniu Putin powiedział w orędziu do narodu, że Moskwa użyje „wszelkich dostępnych środków”, aby chronić Rosję i jej obywateli, jeśli jej integralność terytorialna zostanie zagrożona. Mówiąc to, Putin uznał już za rosyjskie te tereny, na których obecnie odbywają się pseudoreferenda.
Czytaj więcej
Kreml zaplątał się w konflikcie z Ukrainą. Nie wie co robić dalej z przeciwnikiem, który nie daje się pokonać.
Zełenski uważa, że rosyjskie ataki na lub w pobliżu dwóch ukraińskich elektrowni jądrowych można uznać za „współczesne użycie broni jądrowej lub szantaż nuklearny”.
Kijów oskarża Moskwę o wielokrotne ostrzeliwanie okupowanej przez Rosję elektrowni atomowej Zaporoże podczas wojny na Ukrainie, a ostatnio przeprowadzenie ataku rakietowego w pobliżu Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej.
Moskwa zaprzecza ostrzeliwaniu fabryki w Zaporożu, oskarżając o to Kijów. Ostrzału drugiego obiektu nie komentuje.
Wielu najwyższych ranga polityków wielokrotnie mówiło, że Rosja użyje broni nuklearnej "wyłącznie w przypadku zaatakowania" swojego terytorium.
Po zaanektowaniu DRL i ŁRL oraz okupowanych obwodów zaporoskiego i chersońskiego, gdzie obecnie trwają pseudoreferenda, a które Ukraina chce odzyskać, każdy atak na nie Moskwa potraktuje jak atak na swoją integralność terytorialną.
Zełenski powiedział w rozmowie z CBS News, że nie uważa tych zapowiedzi za blef.