Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 215

W ubiegłym tygodniu Putin powiedział w orędziu do narodu, że Moskwa użyje „wszelkich dostępnych środków”, aby chronić Rosję i jej obywateli, jeśli jej integralność terytorialna zostanie zagrożona.  Mówiąc to, Putin uznał już za rosyjskie te tereny, na których obecnie odbywają się pseudoreferenda.

Czytaj więcej

Powszechna mobilizacja czy broń atomowa - ślepe zaułki wojny Putina

Zełenski uważa, że rosyjskie ataki na lub w pobliżu dwóch ukraińskich elektrowni jądrowych można uznać za „współczesne użycie broni jądrowej lub szantaż nuklearny”.

Kijów oskarża Moskwę o wielokrotne ostrzeliwanie okupowanej przez Rosję elektrowni atomowej Zaporoże podczas wojny na Ukrainie, a ostatnio przeprowadzenie ataku rakietowego w pobliżu Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej.

Moskwa zaprzecza ostrzeliwaniu fabryki w Zaporożu, oskarżając o to Kijów. Ostrzału drugiego obiektu nie komentuje.

Wielu najwyższych ranga polityków wielokrotnie mówiło, że Rosja użyje broni nuklearnej "wyłącznie w przypadku zaatakowania" swojego terytorium.

Po zaanektowaniu DRL i ŁRL oraz okupowanych obwodów zaporoskiego i chersońskiego, gdzie obecnie trwają pseudoreferenda, a które Ukraina chce odzyskać, każdy atak na nie Moskwa potraktuje jak atak na swoją integralność terytorialną.

Zełenski powiedział w rozmowie z CBS News, że nie uważa tych zapowiedzi za blef.